mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Toyota iQ - krok w przyszłość

Toyota iQ - krok w przyszłość

Nowy model Toyoty ma wszystko czego można by oczekiwać od samochodu miejskiego. Jest malutki (2,98m), bardzo zwrotny, dobrze wyposażony, bezpieczny i zmieści czterech pasażerów. Tak naprawdę w dużej mierze pokazuje jak będzie wyglądać "urbanistyczna" motoryzacja za parę lat.

Toyota iQ - krok w przyszłość

Kilka dni temu do polskich salonów wkroczył kolejny przedstawiciel segmentu aut miejskich - Toyota iQ. Samochód ten jest intrygujący pod każdym względem. Na konstrukcji, której długość nie przekracza trzech metrów udało się upakować czterech pasażerów, 9 poduszek powietrznych i wszystkie elektorniczno-mechaniczne ulepszacze jazdy, które na co dzień spotyka się w autach z co najmniej jednego segmentu wyżej. Kolejne ciekawe doznanie serwuje nam cennik, ale o tym może nieco później. Zacznijmy zatem od początku...

Japończycy znani są z tego, że cenią sobie minimalizm. Tutaj mamy tego przykład w pełnej okazałości. Nowa Toyota iQ jest bardzo schludnie i nowocześnie zaprojektowanym samochodem miejskim. Pomimo  wymiarów zadziorny wygląd sprawia, że na drodze auto zwraca na siebie uwagę. Przy konstrukcji tego samochodu inżynierowie postanowili wymieszać trzy elementy: całkowicie nową płytę podłogową, nowatorskie zawieszenie oraz układ kierowniczy. Miały one zapewnić zwinność w miejskich uliczkach (promień skrętu wynosi tylko 3,9 metra) oraz stabilność w momencie kiedy opuścimy miejską dżunglę i przemieszczamy się z dużo większymi prędkościami (prędkość maksymalna do 170km/h). Gdy popatrzymy na ten samochód z boku zauważymy, że przednie i tylne zwisy zostały ograniczone do minimum, a duże jak na gabaryty tego pojazdu koła (15-calowe) są umieszczone najdalej jak tylko się da. Dzięki tym zabiegom rozstaw osi wynosi 2.000mm. Spodziewać się należy, że w tym całym minimalizmie zmaksymalizowano przestrzeń jaką ujrzymy po otwarciu drzwi.

Pierwsze wrażenie jest zaskakujące. Skąd w takim małym aucie tyle miejsca w środku. Okazuje się, że można zrobić samochód w którym nawet osoby o słusznej posturze będą siedziały wygodnie na ultrapłaskich fotelach. Po stronie pasażerskiej jest jeszcze więcej miejsca a to za sprawą asymetrycznego rozkładu wnętrza. Zapomnieliśmy przez chwilę, że Toyota iQ to samochód czteroosobowy, interpretowany przez Toyotę jako 3+1 (trzy osoby dorosłe plus dziecko). Owszem w sytuacjach awaryjnych można na tylnej kanapie przewieźć dziecko, natomiast za przednim fotelem pasażera zmieści się niezbyt wysoki osobnik. W żadnym wypadku nie należy traktować tych dwóch dodatkowych miejsc na dłuższe wojaże.

Przy takiej konfiguracji pasażerów przestrzeń bagażowa pozwoli nam przewieźć... np. instrukcję obsługi Toyoty iQ wraz z książeczką serwisową. Jednak gdy w aucie podróżuje sam kierowca lub wraz z nim dodatkowy pasażer, tylna kanapa składa się na płasko dzięki czemu do dyspozycji mamy już 238 litrów.
Japończycy zmniejszyli wszystko co się dało. Począwszy od modułu klimatyzacji, który jest o jedną piątą mniejszy niż w Yarisie, poprzez umieszczenie płaskiego baku paliwa w środkowej części płyty podłogowej, aż po centralnie umieszczoną przekładnię kierowniczą oraz mechanizm różnicowy w przedniej części zespołu napędowego. Pod maską na rynku polskim będzie dostępna tylko jedna, mała jednostka benzynowa znana z Aygo, która jak na warunki miejskie jest w sam raz.

Silnik benzynowy o pojemności 1.0l osiąga moc maksymalną 68 KM i rozwija maksymalny moment obrotowy 91 Nm przy 4800 obrotów/min. W zależności od wybranej opcji współpracuje on z pięciobiegową skrzynią manualną lub bezstopniowym automatem Multidrive. Trzycylindrowa jednostka pozwala uzyskać średnie spalanie na poziomie 4,3l/100km, przy czym do atmosfery emitowane jest 99g CO2.
Nowa Toyota iQ jest dostępna w dwóch wersjach wyposażeniowych: Luna oraz Sol. W standardzie mamy dostępnych już 9 poduszek powietrznych, w tym rewolucyjną poduszkę tylną. Są systemy kontroli trakcji, wspomagania hamowania. O rozrywkę zadba radioodtwarzacz z CD/MP3, a komfort zapewni klimatyzacja w standardzie. To tylko nieliczne elementy jakie są dostępne w tym samochodzie. Warto wspomnieć, że w teście zderzeniowym Euro NCAP auto otrzymało pięć gwiazdek.

Wśród tych wszystkich atutów jest jedna wada, która potrafi przyćmić większość zalet - cena. Bez wątpienia Toyota iQ to jeden ze szczytów technologicznych, do których będą dążyć przedstawiciele konkurencji. Trudno jednak wytłumaczyć cenę na poziomie 54.300 złotych. Wybór najbogatszej opcji ze skrzynią CVT to już wydatek w postaci co najmniej 63.700 złotych. Tak więc na naszym i chyba wielu rynkach (oprócz Japonii) Toyota iQ pozostanie raczej ciekawostką technologiczną dla bogatych, zamiast zwinnego i sprytnego autka dostępnego dla szerokiej masy odbiorców.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota iQ Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota Toyota iQ IQ

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

~Mąż, żony z IQ 2013-06-20

Chyba ważysz ze 200 kg. W środku dla 2 osób jest tyle miejsca co w dużych samochodach. Nie porównuj tego auta do 500 :D). Od biedy cztery osoby też przez miasto przejadą. mam 180 cm i słuszną wagę, a na tylnim siedzeniu też się zmieszczę. Oczywiście kierowca wtedy nie będzie moich gabarytów raczej nieduży. Kobieta, bo dla nich jest to auto stworzone. Na co dzień zakupy jeżdżą na złożonych tylnich fotelach i wtedy bagażnik jest całkiem przyzwoity. Nie wiem jak osiągnęli to spalanie bo u mnie pali 5,7. A nie znam auta, które tak łatwo zawraca i manewruje. To jest autko miejskie, ale dwie osoby w trasę to nawet będzie wygodnie. Auto tak jak w teście - dobrze się trzyma, ale słabo pokonuje nierówności (kocie łby, kostka) W sumie... Tylko cena .... ale z używką jest już znacznie lepiej

~mbgucio 2009-04-16

Byłem na dniach otwartych jak wchodził ten model. Porównałem ceny do Aurisa i Avensisa. W tej samej cenie co IQ (nie wnikając za bardzo w wyposażenie, choć na pewno golasy to nie były) można było wziąć właśnie te modele. To teraz można się zastanowić czy kupić wozidło dwuosobowe, z opcją przewiezienia pasażerów bez nóg (bo nie ma na nie miejsca) i bagażnikiem na aktówkę, czy normalne auto...wręcz limuzynę.

~eRb 2009-04-16

Ten "samochód" to jakaś pomyłka. Mówią, że jest 4. osobowe ale ja nie mogę się zmieścić za kierownicą. Dlaczego nie oznacza się samochodów tak jak ubrań... XS, S, M, L, XL, XXL - wtedy Toyota IQ nosiłaby oznaczenie XXS (z przeznaczeniem dla małych kobiet). A propos kobiet... one nie będą kupować tego auta, bo im się nie podoba, a facet się do niego nie mieści, a gdyby nawet się tam wtłoczył to wstydziłby się w nim pokazać - więc dla kogo to auto? Dla drobnych studentów, uczniów liceów? Raczej nie - cena ich zniechęci. Zważcie, że za cenę IQ można mieć dobrze wyposażonego FIAT'a 500 lub Forda Ka...

~lila 2009-04-13

Toyota iQ ma wszystko: jest brzydka, droga i podęła próbę przekonania naszego społeczeństwa, że samorządy gminne mogą całkowicie unicestwić dobrą, tanią i sprawnie działająca komunikację publiczną w miastach. To jest wydarzenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport