mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > VW a'la Q7

VW a'la Q7

Targi motoryzacyjne w Pekinie nabierają coraz większego znaczenia. Nie dziwi więc spora liczba nowości, jakie szykują producenci na tegoroczną edycję tej imprezy.

VW a'la Q7
Jednym z ciekawszych modeli, jakie będzie można zobaczyć na żywo po raz pierwszy właśnie w Pekinie, będzie z pewnością koncepcyjny Volkswagen Neeza. Auto to, połączenie SUV-a i vana, wyraźnie nawiązuje do Audi Q7, choć oczywiście nie brak elementów stylistycznych wyraźnie wskazujących, iż mamy do czynienia jednak z marką w Wolfsburga.
 
W wyglądzie zewnętrznym uwagę zwrócą duże zwisy przedni i tylny, szklany dach, masywny tył. Jednak charakterystyczną cechą powinny być przeciwstawnie otwierające się drzwi, co wraz z brakiem środkowego słupka znacznie ułatwi dostęp do wnętrza.
 
Jeszcze bardziej futurystyczny widok ukazuje się zaraz po otwarciu drzwi. Choć na razie dostępne są wyłącznie rysunki, to jednak doskonale oddają one charakter kabiny. Siedzenia wydają się jakby wisiały w powietrzu, masywny tunel środkowy oddziela przednie fotele, tylna kanapa, asymetrycznie dzielona, jest "pofalowana", a przednie fotele mogą być obrócone o 180 stopni.
 
Tegoroczna wystawa w stolicy Chin rozpocznie się już 18 listopada (dzień prasowy) i potrwa do 27.11.
 
Zobacz koniecznie: Wszystko o Volkswagen
Tematy w artykule: Volkswagen Volkswagen Neeza

Podobne wiadomości:

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą...

Aktualności 2017-09-12

Komentuj:

~Q7 2006-11-19

Q7, mimo ze to prawdziwe Audi, obok A8 i R8 - to jednak nie sprzedaje się za dobrze (wysoka cena, udziwniona stylistyka, duży grill)

~kubik 2006-11-14

ciekawe, ale nierealne

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.