mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Volkswagen Passat Alltrack - ratrak w garniturze

Volkswagen Passat Alltrack - ratrak w garniturze

Jeśli szukasz samochodu praktycznego, który nie jest ani SUV-em, ani crossoverem to Volkswagen podsuwa rozwiązanie – Passat Alltrack. W mijającym tygodniu nowym modelem jeździliśmy  w wysokich górach i dziś zdajemy relacje z pierwszych jazd. Zapraszamy do lektury.

Volkswagen Passat Alltrack - ratrak w garniturze
Z zewnątrz Volkswagen Passat Alltrack to stonowana stylistyka, charakterystyczna dla wersji Variant  okraszona specjalnymi dodatkami. Mamy emblemat „Allltrack”, na grillu z boku auta oraz na tylnej klapie. Do tego chromowana listwa w dolnej części zderzaka i specjalne nakładki z tworzywa na progach i nadkolach. Do tego świetnie prezentujący się pomarańczowy lakier, przygotowany tylko dla Alltracka i felgi aluminiowe przypominające wzorem płatki śniegu.

Nie spodziewaliśmy się rewolucyjnych zmian w kabinie auta  w stosunku do innych wersji Passata. I zgadnijcie? Tak, wnętrze Alltracka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Testowane przez nas dwie wersje miały skórzane, wygodne fotele i stonowane wnętrze, sprawdzone już wcześniej w Passacie B8. I tu mocną stroną jest cały system multimedialny z bardzo dokładną i szybko działająca nawigacją oraz 12,3-calowym wyświetlaczem, który zastępuje tradycyjne zegary. Kombajn multimedialny pozwala na podłączenie smartfona  na trzy sposoby – poprzez MirrorLink, AppleCarPlay lub Android Auto. Zaś aplikacja Media Control pozwoli na sterowanie multimediami za pośrednictwem przenośnego urządzenia np. tabletu.

Deska rozdzielcza ma jeden element, z którego nie korzystaliśmy – wyświetlacz head-up display. Może on przekazywać trzy informacje naraz – prędkość, znaki z ograniczeniami prędkość i wyprzedzania oraz wskazania nawigacji. Jednak już po kilku kilometrach przez swoje rozmiary zaczął nas rozpraszać. Zdecydowanie head-up display możecie usunąć z listy dodatkowego wyposażenia, które chcecie zamówić.

Obszerny bagażnik – 639 l w standardzie i 1769 l po rozłożeniu tylnych oparć – daje ogromne możliwości załadunkowe. Klapa może unosić się elektrycznie, a dla wygody roletę można po demontażu schować w podłodze bagażnika.

Jeździliśmy dwoma wersjami silnikowymi. Słabsza jednostka 2,0 TDI dostarcza 190 KM mocy współpracując z 6-stopniową skrzynią DSG. Silnik nieźle radził sobie na stromych, górskich podjazdach. Z kolei mocniejszy motor 2,0 TDI Bi-Turbo posiadał 7-biegowe DSG. Moc 240 KM dawała zapas mocy, którego nie znajdziemy w wersji słabszej. Różnica była widoczna przy wjeżdżaniu krętymi drogami prowadzącymi w górę. Alltrack w standardzie posiada napęd 4Motion bazujący na Haldexie piątej generacji. W zakrętach auto jest neutralne , bez problemowo połyka każdy następny zakręt.


Alltracka charakteryzuje prześwit 174 mm, większy niż w wersji Variant o 27,5 mm. Właściwości auta pozwalają czuć się pewnie na drogach szutrowych i ośnieżonych. Do tego samochód posiada płyty stalowe pod podwoziem, które chronią silnik i inne podzespoły przed uszkodzeniami. Owszem w poważnym terenie auto nie da sobie rady, ale nie w tym rzecz. Alltrack jest bardzo uniwersalny, możemy wjechać nim na leśną drogę, dojechać do jeziora, ale i sprawdzi się w długiej trasie. Komfort podróżowania jest na najwyższym poziomie. Do tego mamy możliwość ciągnięcia przyczepy o masie do 2200 kg. System Triler Allert ułatwi nam manewrowanie do tyłu.

Seryjne wyposażenie obejmuje system wyboru trybów jazdy. W Alltracku oprócz trybu Eco, Normal i Sport mamy dodatkowy Offroad, który pozwala na „pełzanie” samochodu w terenie – uruchamia się asystent zjazdu ze wzniesienia, zwiększa się skok pedału przyspieszenia, zmienia charakterystyka ABS-u, skrzynia będzie zmieniać przełożenia przy wyższych obrotach.

Szereg systemów bezpieczeństwa czuwa nad pracą kierowcy. Gdy kierowca cofając nie zareaguje na ostrzeżenia o możliwej kolizji z innym uczestnikiem ruchu samochód automatycznie zahamuje. Gdy z kolei dojdzie do kolizji Alltrack zostanie wyhamowany, tak by ograniczyć ryzyko dodatkowego uderzenia w inny samochód lub przeszkodę. Teraz Alltrack został wyposażony w rozszerzoną wersje Park Assistant, która pozwala na pół-autonomiczne parkowanie prostopadłe.

Volkswagen Passat Alltrack nowej generacji to auto w pełni uniwersalne, które posiada wszystkie atuty wersji Variant zmiksowane z możliwościami crossoverów. To nie jest auto tylko wyglądające, Alltrack dzięki osłonom bez problemu zjedzie z asfaltu i pozwoli na jazdę poza konwencjonalną drogą, oczywiście za wyborem trasy musi stać zdrowy rozsądek. Cennik Volkswagena Passata Alltrack rozpoczyna się kwotą 147 590 złotych za wersję z 150-konnym silnikiem 2,0 TDI i mechaniczną skrzynią begów. 190-konny wariant to wydatek minimum 164 890 zł, zaś 181 690 zł potrzebujemy na zakup auta z silnikiem 2,0 biturbo. W ofercie jest tylko jeden silnik benzynowy. Alltrack naszym zdaniem to ciekawa propozycja dla osób, które szukają sprawdzonego auta z grupy VAG, ale nie chcą dokonać oczywistego wyboru. Obowiązkowo z lakierem pomarańczowym.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Passat
Volkswagen Passat
Cena podstawowa już od: 94 690 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen T-Roc - nowy crossover w rodzinie

Volkswagen T-Roc - nowy crossover w rodzinie

Aktualności 2017-08-29

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.