mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Volkswagen Transporter T6 – Niemiecka czeladź

Volkswagen Transporter T6 – Niemiecka czeladź

Jedną z najlepszych dróg do promocji nowego modelu jest odnoszenie się do protoplasty, do kultowego modelu. W przypadku Volkswagena T6 punktem wyjścia jest legendarny "Bulli". Wraz z szóstą generacją pojawia się specjalna wersja inspirowana Volkswagenem T1. Pytanie tylko czy ładne opakowanie nie ma być zasłoną dymną przed zwykłym liftingiem?

Volkswagen Transporter T6 – Niemiecka czeladź
Design w świecie dostawczaków
Nie zaskoczę Was, tak zmiany stylistyczne w T6 są delikatne. To przede wszystkim nowy wkład reflektorów z delikatnie podkreślającymi ich zarys diodami LED. W topowych wersjach mamy chromowane listwy grilla, które odświeżają i dostosowują stylistykę do pozostałej gamy Volkswagena.

W kabinie widać poprawioną jakość materiałów, wykończenia oraz nowe elementy. W topowych wersjach odnajdziemy multifunkcyjną kierownicę zbliżoną do tej, która zadebiutowała w Golfie siódmej generacji. Topowa wersja Generation SIX daje możliwość wyboru dwukolorowego wnętrza, co jest nowością w Transporterze.

Furgon
Na prezentacji sprawdzaliśmy wersję ze standardowym dachem i z symetrycznie dzielonymi drzwiami, to opcjonalne wyposażenie, ale naszym zdanie wygodniejsze niż standardowa klapa otwierana do góry. Drzwi tylne otwieramy pod kątem 90 stopni, zaś po zdjęciu blokady kąt rozwarcia wzrasta do 180 lub 270 stopni. Dostęp do przestrzeni ładunkowej o pojemności 4,3 m2 jest łatwy, również przez rozsuwane, boczne drzwi. Opcjonalnie mamy możliwość zamówienia dodatkowego skrzydła z drugiej strony. Nadwozie może być przeszklone lub nie, wszystko zależy od upodobania klienta.  



Wariant z zabudową kabina i skrzynią  nie potrzebuje topowych opcji wyposażenia. Tu będziemy narzekać na komfort i ilość miejsca w kabinie, ale priorytetem jest funkcjonalność. Pod fotelami pasażerów w wersji krótkiej i z podwójną kabiną są duże schowki, które pomieszczą np. skrzynie z narzędziami.

Genration SIX
Na prezentacji nowego T6 najbardziej rozchwytywanym autem był Multivan nawiązujący do Bulli'ego. Auto świetnie wygląda w dwukolorowym nadwoziu czerwono-białym, ale i biało-szarym.    Do tego skomponowano specjalne felgi z nakładkami, co daje odwzorowanie starych felg z T1. W kilku miejscach nadwozia i we wnętrzu spotkamy emblematy „Generation SIX”.

Kabina odświeżona, zjednała sobie naszą przychylność, głównie przez czerwone (w wersji biało-czerwonej) dodatki biegnące przez całą deskę rozdzielczą. Dodatkiem jest zamykany schowek w górnej części kokpitu. Nowa, skórzana, wielofunkcyjna kierownica dobrze leży w dłoniach. Umiejscowienie przełączników sterowania szybami i lusterkami nie przypasowało nam. Szeroki podłokietnik przy drzwiach jest wygodny, jednak jeśli chcemy otworzyć okno musimy wykonywać niepotrzebny ruch ręką, wystarczyło cofnąć przełączniki w stronę kierowcy i byłoby idealnie.



W przestrzeni pasażerskiej auto może posiadać jeden lub dwa obrotowe fotele. Plus, że nie trzeba ich wymontowywać, aby je obracać, tak jak ma to miejsce w nowej Klasie V od Mercedesa. Modyfikacje ustawienia foteli, kanapy oraz stolika możemy wykonywać na kilka sposobów. Wersja Trendline ma jedne drzwi przesuwane z boku, w Comfortline możemy domówić drugie drzwi przesuwane, zaś w Highline są one standardem. Topowa wersja jako bazę ma również automatycznie otwierane drzwi poprzez naciśnięcie przycisku. Nowością jest elektrycznie otwierana tylna klapa.

Generation SIX bazuje na wersji Comfortlinie i posiada dodatkowe elementy wyposażenia. Mamy m.in. czujniki parkowania z przodu i z tyłu, Side Assit, elektrycznie składane lusterka, aktywny tempomat ACC oraz m.in. regulowane zawieszenie DCC, pozwalające ustawić np. tryb sportowy.

Wsiadać, drzwi zamykać
Oczywiście mocną stroną tego modelu są jednostki TDI. Te dziś spełniają normy Euro6. Dwulitrową jednostkę oznaczeniu EA288 Nutz dostosowano na potrzeby auta dostawczego. Już w podstawowej wersji o mocy 84 KM samochód radzi sobie nie najgorzej, choć naszym zdaniem lepiej decydować się na zakup mocniejszego 102-konnego wariantu. Z kolei 150-konna wersja wyposażona w turbosprężarkę o zmiennej geometrii jest idealnie dopasowana do Multivana. Na szczycie znajdziemy 204-konny silnik 2,0 TDI, który ma bardzo duży moment obrotowy – 450 Nm, dostępny już od 1 400 obr./min.  T6 można zamówić również z jednym z dwóch silników benzynowych 150 i 204 KM, które cechuje odpowiednie 280 i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Gdy połączymy silnik wysokoprężny o mocy 204 KM i zawieszenie DCC w wersji Generation SIX możemy poczuć namiastkę sportowych emocji, ale nie pozbędziemy się przechyłów nadwozia na zakrętach. Niemniej jednak auto prowadzi się bardzo dobrze, będąc bardzo komfortowe w normalnym trybie jazdy. Dopiero w dostawczych wersjach poczujemy, że zawieszenie potrafi bardzo wiele wytrzymać. Auto jest stabilne nawet z ładunkiem. Podczas prezentacji mieliśmy na pokładzie worki z piaskiem odpowiadające ciężarowi 250-300 kg.



Pokładowe systemy
Oprócz wielu układów wspomagających pracę kierowcy T6 dostał elementy systemu Infotaiment, które oferowane są w osobowych Volkswagenach. Smartfona możemy połączyć z samochodem poprzez system MirrorLink, a aplikacje będą wyświetlane w trybie 1:1 na wyświetlaczu o przekątnej 5 lub 6,33 cala. Przedsiębiorcy docenią możliwość zamówienia kamery cofania, czy systemu wspomagającego wyjazd z miejsca parkingowego. Oczywiście do samochodu możemy zamówić napęd 4Motion, który wraz z asystentem zjazdu ze wzniesienia i systemem stabilizującym przyczepę przyda się przy holowaniu np. łodzi motorowej.

12 mln egzemplarzy robi wrażenie – tyle od momentu debiutu T1 sprzedano wszystkich generacji Transportera. Co ciekawe aż 1/6 tej liczby przypada na poprzedni model T5. Szósta odsłona flagowego produktu działu Volkswagen Samochody Użytkowe może wyśrubować jeszcze większe rekordy. Mimo że bliżej T6 do liftingu niż nowej generacji. Częściej będziemy na polskich drogach oglądać wersje użytkowe, słabiej wyposażone niż dwukolorową wersję Generation SIX. Naszym zdaniem warto jednak zdecydować się na nią, gdyż za parę lat będzie to najbardziej poszukiwany wariant spośród dostępnych T6 na rynku. Na dzień dzisiejszy nie znamy jeszcze żadnego cennika nowego T6, ale ten powinien wkrótce się pojawić, więc polecamy zaglądać na strony naszego koniguratora.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Transporter
Volkswagen Transporter
Cena podstawowa już od: 101 352 PLN brutto
Dostępne nadwozia: furgon-4dr. minibus-4dr. mixt-4dr. rama-2dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport