mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Volkswagen prezentuje T-ROC

Volkswagen prezentuje T-ROC

Na wielkim stoisku koncernu Volkswagen w Genewie pojawił się samochód zwiastujący wejście niemieckiej marki w nowy segment. Model nazywa się T-ROC.

Volkswagen prezentuje T-ROC

Nowy Volkswagen jest przedstawicielem segmentu crossover, czyli mieszanki SUVa z coupe. Trzydrzwiowe nadwozie o bardzo dynamicznym kształcie przypomina nam trochę Scirocco. Jednak przednie i tylne lampy oraz grill nadają mu wyjątkowego charakteru. Całość stoi na 19-calowych kołach. Na błotnikach i progach pojawiły się plastikowe nakładki sugerujące off-roadowy charakter samochodu.

Ciekawostka w tym modelu jest z pewnością dach. Składa się z dwóch elementów, a po złożeniu można go spokojnie schować w przestrzeni ładunkowej.

We wnętrzu wszystko zostało wykończone skórą oraz metalicznymi akcentami w kolorze nadwozia. W oczy rzuca się 12,3 calowy wyświetlacz funkcjonujący również jako tablet oraz system sterowania klimatyzacją.

 

Auto jest wyposażone w silnik 2.0 TDI o mocy 184 KM i maksymalnym momencie o wartości 380 Nm. Za przekazywanie napędu odpowiada siedmiobiegowe DSG oraz napęd 4MOTION. Samochód waży nieco ponad 1,4 tony i rozpędza się do setki w 6,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 210 km/h. Średnie spalanie utrzymuje się na poziomie 4,9 l/100km.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Volkswagen
Tematy w artykule: Volkswagen targi Genewa

Podobne wiadomości:

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą...

Aktualności 2017-09-12

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia jest najchętniej kupowanym modelem w Polsce. Teraz do jej oferty dołącza wersja napędzana silnikiem 1.5 TSI.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic