mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Volvo S90 - Carolus Rex

Volvo S90 - Carolus Rex

Szwedzi mogą pochwalić się bogatą historią, która pisana jest przez ogromne sukcesy królów i wielkich dowódców. Jednym z nich był Karol XII Wittelsbach. Carolus Rex, jak go nazywano byłby dumny z nowego Volvo S90. To auto, które zburzy ład i porządek segmentu limuzyn. Oto król Szwecji na miarę Karola XII.

Volvo S90 - Carolus Rex
Majestat
Jeśli masz zastąpić odchodzącego władcę to zrób to w sposób, który sprawi, że od razu nabiorą do ciebie szacunku. Z takiego założenia wyszło Volvo tworząc następce S80. Nowa limuzyna ze Szwecji jest dłuższa od poprzednika o 110 mm i mierzy prawie 5 metrów (4960 mm). Szerokość auta to 2020 mm, zaś wysokość wynosi 1440 mm. Wymiary godne największych z segmentu.

Za stylistykę modelu S90 odpowiedzialny jest Thomas Ingenlath. Samochód wyróżnia się przednimi reflektorami z diodowymi LED w formie charakterystycznej, poziomej litery T - młot Thora, jak nazywają to rozwiązanie ludzie w Volvo. I do tego potężny grill z dużym logo producenta ze Szwecji. Z tyłu również zastosowano diody LED, które zostały uformowane w ostro zakończoną literę "E". To nawiązanie do studyjnego Volvo Concept Coupe. A całość przyozdobiona potężnymi 21-calowymi felgami. W zależności od wersji jest kilka wariantów obręczy, począwszy od rozmiaru 17". Stylistyka S90 będzie, tak jak i w przypadku nowego Volvo XC90, ogromną kartą przetargową przy zakupie. Niemiecka konkurencja wypada tu blado.

Wnętrze to rozwiązania, materiały i styl przeszczepione prawie w całości z SUV-a XC90. Mamy m.in. 9-calowy ekran dotykowy, opracowany przez Volvo razem z Apple. S90, przeciwnie do XC90 ma pionowo umieszczone kratki nawiewu, po obu stronach ekranu i inaczej zamontowane listwy ozdobne. W nowej limuzynie firma Bowers&Wilkins na nowo zaprojektowała system audio, tak by brzmienie było czyste i idealne. Konstrukcyjnie S90, podobnie jak większy brat, bazuje na płycie modułowej SPA, ale akustyka wnętrza obu aut różni się od siebie.

Oręż
Volvo atakuje segment z dwulitrowymi silnikami z rodziny Drive-E, tymi samymi, które napędzają model XC90. W momencie debiutu auta, na rynku pojawią się wersje z motorami wysokoprężnymi D4 (190 KM) oraz D5 (233 KM). W późniejszym okresie do gamy zostanie wprowadzona wersja bazowa, z najsłabszym dieslem. Volvo jednak nie zdradza mocy tego silnika.

Wersja z silnikiem D5 posiada nowoczesne rozwiązanie techniczne Power Pulse. Elektryczny silnik spręża powietrze oraz gromadzi je w specjalnym zbiorniku. W momencie, gdy kierowca mocno wciśnie pedał gazu, powietrze z pojemnika trafia przez filtr do turbosprężarki. Ma to wyeliminować efekt tzw. turbo dziury.



Benzynowy wariant T6 AWD charakteryzuje moc 320 KM, auto może osiągnąć pierwszą "setkę" w czasie 5,8 sekundy. W gamie pojawi się również wersja hybrydowa T8 AWD Twin Engine, która dostanie dodatkowe wsparcie w postaci elektrycznego silnika o mocy ponad 62 kW. Podstawową wersją benzynową będzie S90 T5 z przednim napędem. Podobnie jak w przypadku XC90, tak i S90 będzie można zamówić z zawieszeniem pneumatycznym.

Insygnia
W Volvo S90 nie zabraknie systemu znanego z XC90 - autonomicznej jazda w korku. W S90 został on  rozszerzony  o asystenta utrzymywania auta w pasie jezdni do prędkości 110 km/h. Samochód na drodze szybkiego ruchu będzie utrzymywał stały tor jazdy, wykrywając namalowane pasy i krawędzie jezdni. Gdy popajwi się przd nami samochód, Volvo S90 dostosuje prędkość i odległość do poprzedzającego pojazdu. W limuzynie debiutuje ciekawy system, którego nie znajdziemy u konkurencji. Bazując na radarach i czujnikach komputer będzie w stanie wykryć duże zwierzę, które może wtargnąć na jezdnię. Chodzi tu o łosia, jelenia czy konia. System zareaguje odpowiednio wcześniej i wyhamuje auto tak, by uniknąć zderzenia ze zwierzęciem. W standardowej wersji dostaniemy m.in. system City Safety, który zapobiegnie kolizji z autem poprzedzającym. Prędkość graniczna pomiędzy samochodami może wynieść maksymalnie  80 km/h.

Volvo S90 do sprzedaży na polskim rynku trafi w czerwcu przyszłego roku. W segmencie zrobi się ciekawie, gdyż produkt ze Szwecji jest bardzo atrakcyjny. My problem widzimy jeden – czterocylindrowe jednostki napędowe. U niemieckiej konkurencji, klient ma możliwość zamówienia większych i mocniejszych silników. Czekamy z niecierpliwością na pierwsze jazdy, aby sprawdzić, czy nasze obawy są uzasadnione.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volvo S90
Volvo S90
Cena podstawowa już od: 185 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Volvo zastrzega nazwę S50

Volvo zastrzega nazwę S50

Aktualności 2017-07-31

Volvo XC40 - wyciekły pierwsze zdjęcia

Volvo XC40 - wyciekły pierwsze zdjęcia

Aktualności 2017-07-26

Komentuj:

~Parys 2016-07-17

S90 to klasa sama w sobie. Szwedzi pokazali co oznacza skandynawski luksus. Z niecierpliwością czekam na kolejne modele z nowego portfolio :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i
Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i
Polska drogówka się zbroi - flota BMW 330i xDrive trafi pod koniec listopada na ulice. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołania pozostałych oferentów, którzy proponowali takie modele jak Volkswagen Passat czy Skoda Superb.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic