mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Wielki powrót Trabanta!

Wielki powrót Trabanta!

Chociaż "tamte" czasy już dawno minęły i nie wrócą, to jednak reprezentant myśli technicznej pochodzącej z NRD nadal wzbudza wielkie emocje i jest swego rodzaju ikoną. Mowa tutaj oczywiście o nieśmiertelnej konstrukcji z duroplastu o nazwie Trabant. Jego następca pojawi się we Frankfurcie.

Wielki powrót Trabanta!

Bawarska firma Herpa, która od 1990 roku zajmowała się wytwarzaniem setek tysięcy modeli Trabantów w miniaturowej skali wykupiła prawa do marki, w celu stworzenia całkowicie nowego samochodu. Tegoroczne targi motoryzacyjne we Frankfurcie będą okazją dla przyszłego producenta żeby zaprezentować prototyp w skali 1:10.

Nowy Trabant będzie posiadał zbliżony kształt do swojego protoplasty, ale ostatecznie producent zamierza zrezygnować z wykorzystania duroplastu do budowy nadwozia. Najnowsza generacja niemieckiej ikony otrzyma dużo mocniejsze jednostki, o niebo bardziej ekologiczne i wydajne.

Według niepotwierdzonych informacji nowy Trabant będzie produkowany w limitowanej kolekcji, wynoszącej zaledwie kilka tysięcy egzemplarzy.

Czytaj także:

Mini-konkurent z Wolfsburga (2007-05-10)

Citroen 2CV powraca! (2007-05-04)

VW: Duża fala awarii w USA (2006-05-29)

Zobacz koniecznie: Wszystko o Trabant
Tematy w artykule: Trabant

Podobne wiadomości:

Trabant powrócił jako... pojazd elektryczny

Trabant powrócił jako... pojazd elektryczny

Premiery 2009-09-17

Renesans Trabanta

Renesans Trabanta

Aktualności 2008-01-25

Komentuj:

~2500 2008-02-22

2500

~;) 2007-09-14

Mógłby jeszcze powrócić WARTBURG ;)

~Daytona 2007-09-13

KUROŁAPKA to SYRENA 101, 102

~Al 2007-09-13

Bo Warszawa to jakieś tam ruskie auto a to ruskie auto to jakieś Amerykańskie z czasów wojny :D

~bartekn 2007-09-13

Kurołapka to 104 ;-)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Polscy klienci mogą już składać zamówienia na nowego Mercedesa CLS. Model, który zadebiutował pod koniec listopada na salonie motoryzacyjnym w Los Angeles kosztuje od 350 500 zł.