mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > 500 koni w kompaktowym kabriolecie

500 koni w kompaktowym kabriolecie

Volkswagen Eos z najsilniejszym silnikiem pod maską osiąga moc 200 koni mechanicznych. Być może dla niektórych to stanowczo zbyt mało, gdyż firma tuningowa B&B przygotowała pakiet, który podwyższa moc kabrioletu nawet do 500 koni mechanicznych!

500 koni w kompaktowym kabriolecie

Inżynierowie pracujący dla firmy B&B stwierdzili, że najmocniejsza jednostka oferowana w małym kabrio z Wolfsburga jest za trochę za słaba. Postanowili więc zamienić auto w potwora tryskającego mocą.

Konstruktorzy przygotowali trzy wersje różniące się mocą. Najsłabsza z nich oferuje 360 koni mechanicznych. Wersja znajdująca się po środku ocieka mocą 400 koni, natomiast topowa ma do dyspozycji aż 500 koni mechanicznych. W dodatku 650 Nm momentu obrotowego, którymi dysponuje to na pewno nie przelewki. Auto rozpędzi się do setki w przeciągu 4,2 sekundy, natomiast prędkościomierz zatrzymuje się przy pozycji 308km/h.

Oczywiście takie osiągi wymagały przeprowadzenia szeregu modyfikacji. Mechanicy zamontowali nowy układ dolotowy, turbosprężarkę z intercoolerem, nowe wtryski oraz ulepszoną pompę paliwową. Na samych zmianach w obrębie silnika się nie skończyło. Aby samochód poradził sobie z nadmiarem mocy zainstalowano w nim sportowy układ hamulcowy. Poza tym nadwozie zostało osadzone na 18- i 19-calowych felgach. Na pierwszy rzut oka poznamy też, że mamy do czynienia z mocnym samochodem, bowiem został on nieco napompowany przez projektantów odpowiedzialnych za jego wygląd zewnętrzny.


Podobne wiadomości:

Volkswagen Arteon - znamy ceny

Volkswagen Arteon - znamy ceny

Aktualności 2017-03-16

Volkswagen Arteon zastąpi Phaetona i CC

Volkswagen Arteon zastąpi Phaetona i CC

Aktualności 2017-02-24

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Rząd szykuje nowe prawo - to koniec Ubera?
Rząd szykuje nowe prawo - to koniec Ubera?
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, w którym zamierza wprowadzić licencje dla pośredników świadczących usługi transportowe. To będzie mocny cios wymierzony w Ubera oraz tysiące niezrzeszonych kierowców.