mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > 676 tysięcy złotych za Ferrari 458 Italia

676 tysięcy złotych za Ferrari 458 Italia

Już wiadomo ile szczęśliwcy będą musieli zapłacić za nowego ogiera ze stajni w Maranello. Cennik Ferrari 458 Italia przedostał się do sieci i wynika z niego, że bazowa wersja bez podatków będzie kosztować 676 tysięcy złotych.

676 tysięcy złotych za Ferrari 458 Italia

Nowe Ferrari 458 Italia jest droższe niż model który zastąpiło, czyli F430. Jednak początkowo oczekiwano, że jego cena będzie dużo wyższa. Oczywiście, gdy doliczymy ekskluzywne opcje, bardzo szybko winduje w górę.

Na dobry początek można sobie zafundować lakier metaliczny za 9.635 złotych. Jeśli będziemy chcieli by samochód został pomalowany jednym z kolorów z lat `50 i `60-tych będziemy musieli wyłożyć co najmniej 28 tysięcy złotych. Mogło się wydawać, że fotele elektryczne w dzisiejszych czasach to już niedrogi szpan. Na pewno nie w przypadku Ferrari. Tutaj za dwa, elektrycznie sterowane fotele zapłacimy 9.020 złotych.

To jeszcze nie koniec. Za pomalowanie zacisków hamulców w wybranym przez nas kolorze trzeba będzie dla odmiany wydać "jedyne" 3.700 złotych. Dopłata do dwudziestocalowych felg z kutego aluminium wynosi 14.350 złotych. Lista dodatków jest oczywiście dużo dłuższa i skonfigurowanie najbogatszej wersji z pewnością znacząco podniesie cenę samochodu.


Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

~okap 2011-11-21

Zdecydowanie zawyżona cena...

Faster 2011-11-08

hehe, a ja powiem że to cena z kosmosu - pytałem o wycenę na prestig-e.pl i takie autka są znacznie tańsze. Wpiszcie sobie w okienku i wam wyjdzie info, tzn na mejla bo to nie jest automat. No tylko salon w Gdyni jest więc trzeba się pofatygować ;)

marko1 2011-08-22

Kupię sobie ale na dobry początek zafunduję sobie lakier metaliczny z lat 50 i `60, elektrycznie sterowane fotele ale to jeszcze nie koniec. Dorzucę sobie pomalowane zaciski hamulcowe w wybranym przez nas kolorze. Stać mnie, a co tam dopłacę do dwudziestocalowych felg z kutego aluminium. Na razie kupię dodatki a potem samochodzik.

~Czesiek 2011-08-21

co te cholery z nami robią, znowu auta w górę

aaa 2009-10-08

Niezła cena, ale to bez podatków..... w Polandii to oznacza akcyzę w wyższej stawce, inne mniejsze opłaty i na koniec VAT. Całość spokojnie przekroczy 900 tysięcy zł. Z dodatków na pewno opłaci się kupić kute felgi, szczególnie na krajowe drogi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic