mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > 700 konny SLS AMG

700 konny SLS AMG

Brabus postanowił wziąć na warsztat Mercedesa SLS AMG i nieco podkręcić jego możliwści.

700 konny SLS AMG

Na początek powiedzmy, że auto dysponuje 700 końmi mechanicznymi i 850 Nm momentu obrotowego. Samochód nazywa się 700 Biturbo.

Brabus twierdzi, że starał się stworzyć pakiet stylistyczny (zderzaki, progi boczne) tak, aby karoseria samochodu odznaczała się niebywałą aerodynamiką - chodzi głównie o wysoką stabilność podczas jazdy z dużymi prędkościami. Przedni spojler, osłony wlotów powietrza, boczne "skrzela", tylny spojler oraz dyfuzer zrobione są z włókna węglowego. Brabus dodał także boczne progi z karbonowymi wlotami powietrza dla tylnych hamulców.

Wewnątrz niemiecki supersamochód może być wyposażone w matowe bądź połyskujące karbonowe elementy w jakimkolwiek kolorze, jaki zechcemy. Dostępne jest także matowe aluminium na pedałach i podnóżku. Prędkościomierz pokazuje prędkość maksymalną 400 km/h, mimo tego, że 700 BiTurbo faktycznie dojedzie "tylko" do 340, czyli o 23 km/h szybciej niż standardowa wersja SLS AMG. Przyspieszenie do setki zajmuje nie więcej niż 3,7 sekundy - taka wartość jest możliwa dzięki podwójnie doładowanemu V8, połączonemu z dwusprzęgłową skrzynią biegów SPEEDSHIFT DCT. Przyspieszenie do 200 km/h zajmuje 10,2 sekundy.

Innymi zmianami jest m.in. tytanowy układ wydechowy i nowe, obniżone o 30 milimetrów, zawieszenie.

 

 


Podobne wiadomości:

Największy salon Mercedesa w Polsce otwarty!

Największy salon Mercedesa w Polsce otwarty!

Aktualności 2017-01-10

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Aktualności 2017-01-10

Komentuj:

aphex 2011-11-28

Nowoczesny super samochód w całkiem udanej wersji. Wykonanie, design na najwyższym poziomie i pewnie dla wielu pozostanie tylko marzeniem.... [pkt. 5 regulaminu forum. Admin]

~Hamulce 2011-11-15

Przeciętny Polak jest w stanie za roczną pensję kupić ceramiczne hamulce do tego modelu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Fotoradary wracają do Warszawy
Fotoradary wracają do Warszawy
Stołeczny Ratusz doszedł do porozumienia z GITD, która przejmie urządzenia od straży miejskiej. Warszawskie fotoradary, które na razie są jeszcze owinięte folią, od stycznia znów zaczną robić zdjęcia.