mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > 800KM? Czemu nie!

800KM? Czemu nie!

Firma Edo Competition dwa miesiące temu zaprezentowała koncept o nazwie Enzo XX. Inżynierowie postanowili jednak popracować jeszcze przy modelu i wycisnąć przy okazji więcej mocy.

800KM? Czemu nie!

Oto Enzo XX Evolution. Filozofia jaką kierowali się inżynierowie przy tworzeniu tego modelu to przede wszystkim zmniejszenie wagi przy jednoczesnym zwiększeniu osiągów. Aby operacja się powiodła przewiercono silnik V12 z pojemności sześciu litrów, aż do 6,3 litra. Te zmiany spowodowały, że cały osprzęt silnika został zmieniony.

Inżynierowie popracowali nad skrzynią biegów, czego efektem są przełożenia realizowane w czasie 60 milisekund, czyli 20 ms szybciej niż przypadku skrzyni biegów w bolidzie F1. W porównaniu z seryjnym Enzo, firma Edo Competition odchudziła samochód o 100 kilogramów. Za to przyrost mocy jaki uzyskano jest bardzo imponujący.

Moc maksymalna to 840 koni mechanicznych, natomiast 780Nm maksymalnego momentu obrotowego sprawiają, że lekki supersamochód potrafi wystrzelić niczym z procy. Potwierdzają to osiągi. 3,2 sekundy do setki i 19 sekund do 300km/h to nie przelewki. Prędkość maksymalna Enzo w kolorze wściekłej osy to 390km/h.

W ramach zestawu przygotowanego przez Edo Competition wchodzi jeszcze tylny spojler, nowe lampy tylne oraz nakładki na progi i zderzaki, które mają poprawić i tak doskonałą aerodynamikę samochodu. Cena przeróbek nie została opublikowana.

 

 

Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari Enzo Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari Ferrari Enzo

Podobne wiadomości:

Ferrari Erica Claptona na sprzedaż

Ferrari Erica Claptona na sprzedaż

Samochody luksusowe 2017-01-20

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa jazdy
Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa jazdy
Nowy rok przynosi kolejne zmiany w zakresie przepisów ruchu drogowego. Kierowcy w Polsce muszą się liczyć z tym, że sposób na uniknięcie zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości nie będzie już działał. Co zmieniło się od 1 stycznia 2017 roku?