mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Arrinera testuje z Lee Noblem

Arrinera testuje z Lee Noblem

O polskim superaucie znów jest głośno. Na przełomie września i października w Warszawie i Ułężu odbyły się testy "jeżdżącej ramy supersamochodu" Arrinera Hussarya. W tych testach brał udział sławny Lee Noble.

Arrinera testuje z Lee Noblem
Ostatnio o Arrinerze było cicho i sceptycy uważają, że projekt Hussarya to przysłowiowy "pic na wodę". Arrinera przypomniała jednak o sobie i pomimo nie przychylnych opinii wciąż pracuje nad dostarczeniem na rynek pierwsze polskiego superauta.

Na wrześniowo-październikowych testach sprawdzano "jeżdżącą ramę" Hussarji, czyli w  zasadzie kompletne auto bez nadwozia. Na podstawie zebranych danych testy pokazały, że w zakręcie udało się osiągnąć przeciążenie 1.4 g. Badania przeprowadzone zostały na niskich i średnich prędkość, stąd ograniczenie prędkości do 250 km/h. Powyżej tego limitu i do 350 km/h test są planowane na przyszły rok z nadwoziem i na innym torze.



Ostatnie testy zostały przeprowadzone na oponach o rozmiarze 285/30/19 i 325/30/19 z tyłu i 245/35/19 z przodu, pochodzących od czterech różnych producentów. Arrinera podczas testów sprawdzała założenia konstrukcyjne, kinematykę układów oraz badano hamulce aerodynamiczne. Wykonano również "test łosia".

W testach oprócz Lee Nobla uczestniczył również prof. dr hab. Janusz Piechna z Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej. Cała struktura nośna samochodu była badana na Politechnice Warszawskiej, gdzie sprawdzano wytrzymałość konstrukcji oraz jej zachowanie w sytuacjach najbardziej newralgicznych. Ważną próbą było badanie sztywności skrętnej, czyli sprawdzenia jak będzie zachowywało się podwozie podczas pokonywania zakrętów.

Symulacje, które również przeprowadzono to test obciążeń, które wynikają z oddziaływania sił aerodynamicznych na konstrukcję nośną podczas prędkości rzędu 340 km/h. Testy objęły również analizę sił podczas awaryjnego hamowania pojazdu, dynamicznego przyspieszania, jazdy po okręgu i przejazdu przez poprzeczną nierówność.



Arrinera coraz blizęj produkcji? Testy na to wskazują, ale i tak cały kraj czeka na pokazanie samochodu w wersji dorgowej. Wtedy dopiero zamkną się usta niewiernych Tomaszów. Czy tak się stanie? Na odpowiedź będziemy musieli poczekać kilkanaście miesięcy.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Arrinera
Tematy w artykule: Arrinera Arrinera Hussarya Lee Noble

Podobne wiadomości:

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Samochody luksusowe 2015-04-22

Arrinera Hussarya legalna na drogach

Arrinera Hussarya legalna na drogach

Aktualności 2017-06-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Borgward wraca na rynek europejski
Borgward wraca na rynek europejski
Już niebawem na polskim rynku motoryzacyjnym może się pojawić nowy gracz. Niemiecka marka Borgward po latach wraca do gry. Pierwszym modelem będzie duży SUV – BX7.