mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Aston Martin Rapide bez kamuflażu!

Aston Martin Rapide bez kamuflażu!

Już wiadomo jak będzie wyglądać najnowsze, czterodrzwiowe coupe marki Aston Martin. Zagraniczny portal worldcarfans.com zaprezentował właśnie pierwsze zdjęcia szpiegowskie modelu Rapide pozbawionego kamuflażu.

Aston Martin Rapide bez kamuflażu!

Dyrektor odpowiedzialny za design nowych modeli marki Aston Martin powiedział jakiś czas temu, że firma zamierza stworzyć najpiękniejsze czterodrzwiowe coupe na świecie. Teraz jest szansa by zweryfikować tą zapowiedź. W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia pokazujące Astona Martina Rapide bez kamuflażu. Swoją stylistyką samochód przypomina trochę model Vanquish. Patrząc na niego z odległości nie odnosi się wrażenia, iż jest to samochód czterodrzwiowy.

Oficjalna prezentacja samochodu odbędzie się podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Auto będzie bezpośrednim konkurentem dla Porsche Panamera, który niedawno zadebiutował. Ceny nowego Astona Martina nie są jeszcze znane, ale wiadomo już co znajdziemy pod maską samochodu. Umieszczono tam jednostkę V12 o pojemności sześciu litrów. Moc maksymalna potężnego silnika to 470 koni mechanicznych natomiast jego maksymalny moment obrotowy to 600 Nm. Za przekazywanie potencjału silnika na asfalt będzie odpowiedzialna nowa skrzynia biegów Touchtronic.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Aston Martin Rapide
Aston Martin Rapide
Cena podstawowa już od: 1 151 323 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-4dr.

Podobne wiadomości:

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Używany Aston Martin z gwarancją

Używany Aston Martin z gwarancją

Aktualności 2016-11-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe Suzuki Swift - wyciekły zdjęcia
Nowe Suzuki Swift - wyciekły zdjęcia
Czwarta odsłona miejskiego samochodu z Japonii już za kilka miesięcy pojawi się w salonach. Producent nie ujawnił jeszcze wyglądu nowego Swifta, ale pierwsze zdjęcia wyciekły już do sieci.