mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Aston Martin szykuje następcę Rapide'a

Aston Martin szykuje następcę Rapide'a

I tu od razu trzeba zaznaczyć jedną rzecz - Rapide zostanie zastąpiony nie przez jeden model, a dwa różne auta. Takie wieści zdradził prezes marki Aston Martin.

Aston Martin szykuje następcę Rapide'a
W wywiadzie udzielonym serwisowi Car and Driver, prezes marki Aston Martin Andy Palmer zdradził, że jego firma model Rapide planuje zastąpić dwoma różniącymi się od siebie autami. Pierwszy z nich będzie czterodrzwiowym crossoverem opartym o koncepcyjny model DBX, pokazany w Genewie. Drugie auto  dostanie logo Lagondy.



Szykowana Lagonda ma różnić się od auta sprzedawanego obecnie tylko na Bliskim Wschodzie. Nie wiadomo jednak nic na temat szczegółów dotyczących tego modelu. Palmer przybliżył za to kilka faktów dotyczących DBXa. Ten zaś ma cechować wysoka pozycja za kierownicą przyjaźniejsza zwłaszcza dla damskiej części klientów. Koncepcyjny model charakteryzowało trzydrzwiowe nadwozie, produkcyjna wersja będzie pięciodrzwiowa. Palmer zapowiedział również, że wymiary auta nie zmienią się znacznie, finalnie DBX będzie trochę wyższy. Gdy auto trafi na rynek ma zostać oferowane również z napędem hybrydowym.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Aston Martin Rapide
Aston Martin Rapide
Cena podstawowa już od: 1 109 250 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-4dr.

Podobne wiadomości:

Aston Martin Zagato prezentuje dwie nowości

Aston Martin Zagato prezentuje dwie nowości

Samochody luksusowe 2017-08-16

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo zastrzega nazwę S50
Volvo zastrzega nazwę S50
Szwedzka marka nie zwalnia tempa. Jeszcze  w tym roku poznamy nowego crossovera XC40, a tymczasem Volvo myśli już o kolejnym modelu i zastrzega nazwę S50. Czyżby szykowała się wersja coupe modelu S40?
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic