mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Bentley Continental GT w nowym wydaniu

Bentley Continental GT w nowym wydaniu

Połączenie luksusu, sportowych osiągów i komfortu na najwyższym poziomie – tak pokrótce można scharakteryzować Bentleya Continentala GT. Oto najnowsze wcielenie brytyjskiej maszyny.

Bentley Continental GT w nowym wydaniu

Nowa generacja Bentleya Continental czerpie garściami z najlepszych doświadczeń grupy Volkswagen. W nowym modelu znajdziemy elementy z Porsche Panamera, a także Bentleya Bentayga. Wygląd samochodu przypomina trochę koncepcyjny model EXP 10 Speed 6 zaprezentowany kilka miesięcy temu.

Nowy model nieznacznie urósł w porównaniu z poprzednikiem. Ma teraz 4,8 m długości, 1,4 m wysokości oraz 2 m szerokości. Dzięki temu jest dłuższy i szerszy od dotychczasowej wersji. Gdy dołożymy do tego rozstaw osi zwiększony o 11 cm (w sumie 2856 mm), to mamy pewność, że pasażerowie będą podróżować w najlepszych warunkach.

Inżynierowie zadbali, żeby stosunek rozkładu masy był bliski idealnego – w przypadku luksusowego GT wynosi 55:45 (przód:tył). To zasługa nowoczesnych materiałów, które zmniejszają masę i zwiększają sztywność nadwozia. Wersja W12 waży teraz 2250 kg, a poprzedni model był o 70 kg cięższy. Do budowy modelu wykorzystano płytę podłogową MSB, ale Bentley podkreśla, że 82 proc. tej konstrukcji zmodyfikowano na potrzeby Continentala. Konstrukcja samochodu w większości wykorzystuje aluminium.

Nowy Continental GT ma całkowicie przeprojektowane zawieszenie, składające się z podwójnych wahaczy z przodu i systemu multi-link z tyłu. Kierowca ma do wyboru jeden z trybów jazdy w ramach systemu Bentley Dynamic Ride. Dzięki temu pneumatyczne zawieszenie pracuje i reaguje dużo szybciej na zmianę warunków na drodze. Trójkomorowy system sprężania powietrza pozwala wykorzystywać nawet 60 proc. więcej objętości powietrza.

Napęd trafia na cztery koła, ale nie jest realizowany w sposób stały. Elektronika cały czas żongluje momentem obrotowym pomiędzy przednią a tylną osią. Standardowo większość mocy trafia na tylne koła, ale w mgnieniu oka przednia oś również angażuje się do pracy. Efekt podsterowności jest minimalizowany przez system przyhamowujący wewnętrzne koło w zakręcie. Podobne rozwiązanie można było znaleźć w Continentalu Supersports.



Pod maską są do wybory dwa silniki: V8 lub W12. Topowa jednostka o pojemności sześciu litrów jest wspomagana przez dwie turbosprężarki. To najbardziej efektywny silnik na świecie składający się z dwunastu cylindrów. Jednostka oferuje 630 KM maksymalnej mocy i jest połączona z dwusprzęgłową przekładnią 8-biegową. Podczas jazdy z niskim obciążaniem połowa cylindrów jest odłączana w ramach systemu „cylinder on demand”. Najmocniejsza odmiana Continentala GT rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,7 sekundy. Prędkość maksymalna to 330 km/h.

Druga wersja napędowa to silnik 4.0 V8 znany z Audi RS6. W sprzedaży pojawi się jeszcze wersja hybrydowa wykorzystująca ten sam układ napędowy co Porsche Panamera 4 E-Hybrid.

Klienci będą mogli wybierać spośród 17 lakierów nadwozia, 15 kombinacji kolorystycznych tapicerki oraz kilku rodzajów felg. Samochód trafi do sprzedaży pod koniec roku, a oficjalny debiut będzie miał na salonie samochodowym we Frankfurcie.


Podobne wiadomości:

Skoda Karoq - debiut na salonie we Frankfurcie

Skoda Karoq - debiut na salonie we...

Premiery 2017-09-14

Suzuki Swift Sport - ostry i lekki hot-hatch z Japonii

Suzuki Swift Sport - ostry i lekki hot-hatch...

Premiery 2017-09-14

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.