mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Corvette Stingray rozrabia na Nürburgringu

Corvette Stingray rozrabia na Nürburgringu

O torze Nürburgring znów jest głośno. Tym razem to Chevrolet zabrał swój samochód do "Zielonego Piekła" i tam katował go by przygotować samochód do sprzedaży w Europie.

Corvette Stingray rozrabia na Nürburgringu
„Nürburgring to bardzo wymagający tor, dlatego doskonale spełnia nasze wymagania w zakresie dostrojenia układu jezdnego europejskiej wersji modelu Corvette Stingray. Przykładamy szczególną uwagę do ustawień zawieszania i układu kierowniczego, ponieważ europejskie drogi różnią się od tych w Stanach Zjednoczonych. To samo dotyczy nawyków kierowców na obu kontynentach”, powiedział Jim Mero, inżynier ds. dynamiki pojazdów z General Motors.

O tym, że Nurburgring to wymagający i trudny tor wiemy już od dawna. To na Północnej Pętli wydarzył się jeden z najcięższych wypadków. To tu w 1976 roku na drugim okrążeniu GP Niemiec po kraksie Ferrari Nikiego Laudy stanęło w płomieniach. Inny były kierowca F1, Jackie Stewart nazwał ten tor "Zielonym Piekłem".

Jazdy na Nurburgringu to część testów na drogach europejskich. Chevrolet do Europy przywiózł dwa egzemplarze Corvette Stingray. Oba auta przechodzą szereg procedur opracowanych przez GM w ramach kontroli jakości, która czeka każde auto Chevroleta zanim ten wejdzie do sprzedaży.

Podobne wiadomości:

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz na zakupy

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz...

Aktualności 2016-04-06

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Premiery 2016-03-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
System viaToll na kolejnych drogach w Polsce
System viaToll na kolejnych drogach w Polsce
Od 9 lipca sieć dróg płatnych w Polsce poszerzono o kolejne 360 km. Do systemu viaToll dołączyły kolejne odcinki.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech