mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Czy Mercedes stworzy większego SLSa?

Czy Mercedes stworzy większego SLSa?

Takie pytanie zadajemy sobie w redakcji po tym jak do Internetu wyciekły rysunki patentowe nowego modelu. Jeśli wierzyć im oraz nieznanym źródłom, Mercedes chce stworzyć konkurenta dla Porsche Panamery i Astona Martina Rapide.

Czy Mercedes stworzy większego SLSa?
Mercedes SLS niedawno zadebiutował w wersji z otwartym dachem. Model ten wygląda bardzo dobrze i wielu zachwyca. Jednak jeśli Mercedes na jego bazie chce stworzyć konkurenta dla luksusowych limuzyn od Porsche i Astona Martina to może z tego wyjść auto szkaradne.

Wszystko przez to że według szkiców patentowych Mercedes miałby wydłużyć Roadstera i dodać jeszcze jedną parę drzwi. Oczywiście nie otwieranych do góry gdyż auto musiało by być długości pociągu, żeby otwierane drzwi do góry nie zahaczały o siebie. Mercedes chce dodać drugą parę drzwi o konstrukcji podobnej jak ta w Mazdzie RX8. Silnik jaki znajdzie się pod maską ma być taki sam jak w wersji roadster, czyli V8 6.2-litra o mocy 571 KM.

Koncern ze Stuttgartu nie chce komentować tych nowinek. Na razie informacja ta jest plotką a rysunki mogą być spreparowane. Jeśli jednak są prawdziwe to prędzej czy później auto to szkaradztwo ujrzy światło dzienne.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Mercedes
Tematy w artykule: Mercedes Mercedes SLS Mercedes SLS SLS Roadster

Podobne wiadomości:

Nowy Mercedes CLS - oto pierwsze zdjęcia

Nowy Mercedes CLS - oto pierwsze zdjęcia

Aktualności 2017-11-20

Infiti FX i Mercedes ML – porównanie

auto motor i sport 0000-00-00

Liczy się tylko status? Chcą być czymś w rodzaju samochodowego odpowiednika boksera. Już samym wyglądem mają budzić respekt. Asfaltowo-piaskowy ring tym razem ujeżdżają Mercedes ML 350 BlueTec oraz Infiniti FX30d.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wiesmann uratowany?
Wiesmann uratowany?
Kilka miesięcy temu poszczęściło się TVR, a teraz przyszedł czas na kolejnego producenta sportowych samochodów. Właściciele niemieckiej marki snują ambitne plany wskrzeszenia produkcji.