mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > De Tomaso powraca

De Tomaso powraca

O powrocie marki De Tomaso krążą już od pewnego czasu różne historie. Teraz zostały one potwierdzone przez jednego z wysokich dyrektorów. Podczas targów w Genewie będziemy świadkami reinkarnacji marki.

De Tomaso powraca
Na czele egzotycznej marki stanie były dyrektor odpowiedzialny za marketing w koncernie Fiata, Gian Mario Rossignolo. To on będzie odpowiedzialny za prezentację samochodu w Genewie.

Na halach targowych pojawi się model SLC zaprojektowany przez studio Pininfarina. Będzie to luksusowy koncept o nadwoziu crossover z napędem na cztery koła. Auto ma być bezpośrednim konkurentem dla BMW Serii 5 GT oraz Lexusa RX.

Auto ma się pojawić w sprzedaży już w przyszłym roku i będzie ono dostępne w dwóch wariantach napędzanych silnikami benzynowymi. Najmocniejszy będzie dysponował silnikiem V8 o mocy 550 koni mechanicznych. Druga jednostka o mniejszej pojemności i układzie cylindrów V6 będzie oferować 250 koni. Słabszy silnik będzie napędzany olejem napędowym.

Pełna gama modelowa De Tomaso ma oferować docelowo trzy modele. Prócz wspomnianego crossovera pojawi się jeszcze sedan i coupe. Firma zamierza budować około 3 tysięcy egzemplarzy rocznie. Auta będą powstawać w dawnej fabryce Pininfariny nieopodal Turynu.

Podobne wiadomości:

Nissan Micra Bose Personal Edition

Nissan Micra Bose Personal Edition

Premiery 2017-03-11

Bose, to jeden z liderów na rynku zestawów audio. Nissan wraz z Bose zaprezentował specjalną edycję modelu Micra. 

Toyota Yaris GRMN - 210 KM w maluchu

Toyota Yaris GRMN - 210 KM w maluchu

Aktualności 2017-02-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Tesla Model 3 - pierwsze dostawy już niebawem
Tesla Model 3 - pierwsze dostawy już niebawem
Długo oczekiwana Tesla Model 3 w końcu trafi na rynek. Pozostały tylko dwa tygodnie do pierwszych zaplanowanych dostaw tego modelu, a tymczasem samochód otrzymał wszystkie niezbędne pozwolenia.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech