mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Dwukolorowe Gallardo

Dwukolorowe Gallardo

Znowu Katar - tym razem na stoisku Lamborghini można było zobaczyć najnowszą specjalną edycję Gallardo LP560-4 o nazwie Bicolore.

Dwukolorowe Gallardo
Jak nietrudno się domyślić, głównym elementem specjalnej wersji jest dwukolorowe nadwozie oraz wnętrze. Dach będzie malowany na czarny lakier Nactis Black, natomiast reszta będzie miała cztery warianty kolorystyczne.

Bicolore bazuje na normalnym LP560-4 z 560 konnym silnikiem V10, dzięki któremu człowiek dojedzie do 100 km/h w 3,7 sekundy, aż w konsekwencji zatrzyma się na 325 km/h. Lamborghini twierdzi, że specjalna edycja "daje Gallardo nowy, bardziej agresywny charakter, który wydaje się być bardziej ekstremalny, mocniejszy i sprawia, że auto wygląda na praktycznie przyklejone do drogi". Samochód stoi na 15 ramiennych szarych felgach, a reszta ważnych elementów, takich jak np. wloty powietrza, przedni spojler oraz górna część dyfuzora, jest pomalowana na błyszczący czarny kolor. Wewnątrz deska rozdzielcza, siedzenia oraz panele drzwi wykończone są czarną skórą z przeszyciami w kolorze nadwozia.

Lambo nie podało żadnych danych na temat cen, czy też dostępności auta. Przypomnijmy, że w marcu w Genewie firma pokaże długo oczekiwanego następcę Murcielago z zupełnie nowym silnikiem V12.

Podobne wiadomości:

Superauto od Audi i Lamborghini

Superauto od Audi i Lamborghini

Samochody luksusowe 2017-03-11

Elektryfikacja zaraża kolejne gałęzie koncernu z Wolfsburga. Teraz pojawiają się plotki o elektrycznych supersamochodach od Audi i Lamborghini. 

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Aktualności 2017-02-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Egzamin na prawo jazdy to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu. Wszystko przez niską zdawalność, która jest sposobem na zarobek przez ośrodki szkoleniowe inkasujące za każdy egzamin ponad 100 zł. Posłowie PiS mają pomysł na zmianę sposobu finansowania WORD-ów.