mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ferrari F430 Scuderia M16 Spider + 38KM

Ferrari F430 Scuderia M16 Spider + 38KM

Mająca swoją siedzibę w niemieckim Solingen, firma Wimmer RS postanowiła poprawić dzieło doskonałe, czyli Ferrari 430 Scuderia 16M Spider. Niemcy wycisnęli z włoskiego ogiera dodatkowe 38 koni mechanicznych.

Ferrari F430 Scuderia M16 Spider + 38KM

Ferrari 430 Wimmer RS wizualnie niewiele rózni się od "standardowej" wersji Scuderia 16M Spider. Niemcy poprawili lekko zderzaki oraz tylny dyfuzor. Prawdziwe zmiany miały miejsce w jednostce napędowej.
Na początek przeprogramowano komputer sterujący silnikiem i zmieniono zawory.

W połączeniu ze specjalnie przygotowanym układem wydechowym udało się podnieść moc maksymalną o 38 koni mechanicznych. Dzięki temu samochód jest nieco szybszy. Jego prędkość maksymalna wynosi 320km/h. Do setki wzmocnione Ferrari rozpędza się w 3,84 sekundy, natomiast druga setka na prędkościomierzu pojawia się po 11 sekundach. Jeżeli pozwolą na to warunki, kierowca doczeka się pozycji 300 na prędkościomierzu po 35 sekundach.

W ramach zestawu zwiększającego moc samochodu pojawił się także przycisk pozwalający modyfikować brzmienie wydechu. Maksymalnie obniżone Ferrari zostało też wyposażone w system hydraulicznego zwiększania prześwitu, gdyby przypadkiem "śpiący policjant" stanął nam na drodze.


Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport