mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ferrari mówi cztery!

Ferrari mówi cztery!

W stajni z Marannello zaszła wielka rewolucja. Oto długo oczekiwany model, który łączy nietypowe jak dla tej marki nadwozie z nowymi rozwiązaniami. Napęd na cztery koła i miejsce dla czterech osób opakowane w nadwoziu typu shooting brake z V12 bulgoczącym pod maską. Oto historyczne Ferrari Four (FF).

Ferrari mówi cztery!

W tym wypadku nie można mówić o ewolucji, z którą spotykaliśmy się do tej pory ten samochód to prawdziwa rewolucja jeśli chodzi o Ferrari. Nazwa FF jest akronimem od Ferrari Four. Czwórka nie jest tutaj przypadkowa bowiem w aucie pojawiło się miejsce dla dodatkowej pary osób i po raz pierwszy pojawił się napęd na cztery koła. To odważny krok zrywający trochę z przeszłością.

Ferrari Four to następca modelu 612 Scaglietti. Jego bryła nawiązuje w przedniej części do poprzednika, ale tył to całkiem inna bajka. Jest to nadwozie określane mianem "shooting brake". Brak dla niego bezpośredniego tłumaczenia w języku polskim, ale oznacza ono trzydrzwiowy samochód o sportowej bryle, której tylna część została powiększona w stylu nawiązującym do kombi. W historii motoryzacji było już kilka samochodów prezentujących ten styl jak choćby BMW Z3 Coupe, Jensen GT czy Lotuse Elite Type 75. W wyglądzie przedniego pasa możemy zauważyć akcenty z takich modeli jak 458 Italia, California czy 599 GTB Fioriano. Za stylistykę odpowiadało studio Pininfarina

Jednym z zaskakujących elementów jak na markę Ferrari jest przepastny bagażnik o pojemności 450 litrów, który po złożeniu tylnej kanapy może zostać powiększony do 800 litrów.

Kolejne nowatorskie rozwiązanie w marce Ferrari to autorski system napędu na cztery koła o nazwie 4RM. Jest to bardzo zaawansowane rozwiązanie, które w stosunku do konkurencji waży mniej o połowę, zapewniając idealny rozkład masy (53 procent nad tylną osią). System współpracuje z systemami kontroli jazdy, dzięki czemu napęd sprawdza się dosłownie we wszystkich warunkach na wszystkich nawierzchniach. Nad tłumieniem nierówności czuwa magnetyczne zawieszenie, a za wyhamowanie FF odpowiada karbonowo- ceramiczny system hamulcowy marki Brembo.

Serce Ferrari Four to królewskie V12 zamontowane pod maską. Motor o pojemności 6,262 cm3 został wyposażony w bezpośredni wtrysk. Dzięki temu generuje równiutkie 660 koni mechanicznych przy 8.000 obr./min. Przy współpracy dwusprzęgłowej skrzyni zapożyczonej prosto z F1 sprint do setki trwa zaledwie 3,7 sekundy. Prędkość maksymalna czteroosobowego Ferrari z napędem na cztery koła to 335km/h. Do tego należy dołożyć dość znośne spalanie na poziomie 15,4 litra na 100 kilometrów. Ekolodzy będą jednak niepocieszeni brakiem dodatków zmniejszających emicję CO2, która jest na poziomie 360g/km.

Więcej na temat samochodu dowiemy się z pewnością na targach w Genewie, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia materiału video prezentującego możliwości tego bolidu.


Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

aaa 2011-01-23

Mam nadzieje, że to nie koniec w kwestii następcy 612 i będzie także normalny model bez garba..... z całym szacunkiem do Ferrari ale bryła tego wynalazku jest obrzydliwa.

~jahoo 2011-01-22

"...w przedniej części do poprzednika, ale przód to całkiem inna bajka..." :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport