mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ferrari ogranicza produkcje

Ferrari ogranicza produkcje

Włoski producent w najbliższym czasie zmierza stać się jeszcze bardziej ekskluzywną marką. Luca di Montezemolo ogłosił, że legendarna marka ograniczy produkcję.

Ferrari ogranicza produkcje
"Podjęliśmy tę decyzję ponieważ jest ona ważna również dla kultury dilerskiej. Dilerzy muszą zrozumieć, że jakość jest ważna, nie ilość", skomentował decyzję Ferrari prezes Luca di Montezemolo. Producent samochodów z Maranello ograniczy roczną produkcję do 7000 sztuk począwszy od tego roku.

Włosi zamierzają zwiększyć zyski dzięki dostosowywaniu i modyfikowaniu swoich samochodów zmniejszając zarazem ich dostępność. W 2012 roku Ferrari sprzedało 7318 aut zarabiając przy tym już po odliczeniu wszystkich podatków 80 milionów euro. W tym roku Ferrari planuje zatrudnić 250 osób, a większa część tych pracowników (200) będzie pracować przy budowie nowych silników dla Maserati.

Ograniczenie produkcji sprawi, że dilerzy będą musieli wstrzymać swoje pragnienie zysków, gdyż np. na nasz rynek trafi jeszcze mniej aut niż  dotychczas. To nienajlepsza informacja, zwłaszcza, że jak głoszą najnowsze plotki nad Wisłą powstanie drugi salon włoskiej marki ulokowany w Katowicach.

Z kolei Stephan Winkelmann stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, ze segment supersportwych aut w tym roku zwolni. Ciekawe zatem czy inni producenci też zamierzają ograniczyć produkcję?  
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: produkcja samochodow Ferrari

Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

Euroalkomat_pl 2013-06-05

Zastanówmy się dlaczego Ferrari ogranicza produkcje swoich maszyn,gdzie tkwi przyczyna. Czy jest to wynikiem kryzysu,czy też tego,że coraz więcej klientów odchodzi od tej luksusowej marki,na rzecz chociażby Porsche. Co o tym myślicie?

~What? 2013-05-09

To teraz klienci mają się licytować, kto więcej zapłaci? Ktoś wchodzi do salonu, a towaru nie ma, bo się skończył, czy może nie dowieźli... A może niech Ferrari rozdaje kartki na swoje auta? Bogaty klient w dzisiejszych czasach ma w czym wybierać. Inne prestiżowe, drogie i elitarne marki chętnie przejmą tych, którzy nie dostąpili "zaszczytu".

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.