mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ferrari świętuje urodziny legendy

Ferrari świętuje urodziny legendy

W 1962 roku w Maranello powstał samochód, który jest najbardziej pożądanym modelem ze skaczącym koniem na masce. Ferrari 250 GTO kończy 50. lat.

Ferrari świętuje urodziny legendy
Samochód powstał by rywalizować i wygrywać w wyścigach GTC. Niedługo po wysłaniu specyfikacji auta do zatwierdzenia jego licencji startowej, Enzo Ferrari otrzymał list, w którym komunikat po włosku brzmiał Gran Turismo Omologata. Tak światło dzienne ujrzało Ferrari 250 GTO.

W Maranello powstała limitowana do 36 egzemplarzy ilość 250 GTO. Ten samochód dziś jest najdroższym autem, którego cena na aukcjach osiąga ponad 30 milionów dolarów. Jeden z egzemplarzy został ostatnio odrestaurowany w Ferrari Classiche i otrzymał oryginalny certyfikat Ferrari.

Na początku lipca, na legendarnym torze Gueux można było usłyszeć ryk 23 silników 250 GTO. Wieczorem bohaterowie spotkali się na uroczystym obiedzie z prezesem Ferrari, którym jest Luca di Montezemolo. Uczestnicy mogli podziewać najnowsze dziecko z Maranello, model F12berlinetta. 23 egzemplarze 250 GTO pojawiły się również na paradzie podczas Le Mans Classic, w miejscu gdzie ten model wygrał dwa razy legendarny wyścig 24h Le Mans.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari Ferrari 250 GTO

Podobne wiadomości:

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i najszybsze w historii

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i...

Samochody luksusowe 2017-02-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.