mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ferrari znów ma problem z ogniem

Ferrari znów ma problem z ogniem

Pamiętacie kłopoty Ferrari z samozapłonem w 458 italia? To pryszcz przy kolejnym problemie i to z wizytówką marki jakim jest LaFerrari. Szykuje się cicha akcja serwisowa...

Ferrari znów ma problem z ogniem
Włosi oficjalnie mówią, że nie ma żadnego ryzyka i nie zamierzają ogłaszać oficjalnej akcji serwisowej. Oczywiście jeśli poczynią kroki w tym kierunku to bardzo poważnie zostanie nadszarpnięty ich wizerunek. Duńskie media donoszą jednak, że taka cicha akcja została już ogłoszona i właściciele LaFerrari mają zgłosić się w celu usunięcia problemu.

A problem jest spory, gdyż grozi samozapłonem auta. Autocar donosi, że producent z Maranello poprosił właścicieli LaFerrari, aby ci zawitali do serwisu w celu drobnych poprawek związanych z bakiem paliwa. Całe prace mają potrwać około 8 godzin i będą częściom rutynowego przeglądu.

Problem w tym, że Internet już obiegło zdjęcie z jednego z serwisów Ferrari w Niemczech. Widać na nim egzemplarz LaFerrari, a w zasadzie jego przednią część z kabiną, tylna z silnikiem została całkowicie zdemontowana. Cóż, to pewnie w ramach rutynowego przeglądu.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari akcja serwisowa akcja Ferrari LaFerrari

Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne
Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne
Szef Volkswagen AG zapowiedział, że już w niedalekiej przyszłości każdy samochód produkowany przez niemiecki koncern będzie występował także w elektrycznej wersji.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic