mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Fisker Karma znów później

Fisker Karma znów później

Po raz kolejny docierają do nas informacje, o tym że Fisker Karma nie pojawi się tak jak wcześniej planowano.

Fisker Karma znów później

Auto było już kilkakrotnie zapowiadane. Najpierw miało się pojawić pod koniec 2009 roku, a następny planowany termin został określony na wiosnę 2011 roku. Jak widać do tej chwili auto nie pojawiło się na rynku.

Dla szybkiego przypomnienia warto odnotować, że model Karma miał być wyposażony w dwa elektrycznie silniki generujące moc 402 koni mechanicznych i 1.300Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Fisker Karma z takimi możliwościami miał rozpędzać się do setki w 5,9 sekundy, natomiast jego prędkość maksymalna to 200km/h. Na samym silniku elektrycznym auto może przejechać nieco ponad 80 kilometrów. Dla zwiększenia zasięgu zamontowano w nim jeszcze turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności dwóch litrów. Jednostka spalinowa działa jako generator pozwalający naładować akumulatory. W takiej konfiguracji, średnie spalanie samochodu miałoby wynosić zaledwie 2,4l/100km.


Podobne wiadomości:

Lidl umozliwi ładowanie aut elektrycznych

Lidl umozliwi ładowanie aut elektrycznych

Aktualności 2017-09-27

Audi też szykuje elektrycznego malucha...

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.