mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Główny projektant potwierdza nową bestię od Bugatti

Główny projektant potwierdza nową bestię od Bugatti

"Ciężko pracujemy w Bugatti, ale nie martwicie się, nadchodzi(...)". Tym samym główny projektant Grupy Volkswagena, Walter de Silva oficjalnie potwierdził prace nad „następcą” Veyrona.

Główny projektant potwierdza nową bestię od Bugatti
"Nie mogę dokładnie powiedzieć, ale na koniec 2015 lub na początku 2016 zobaczymy nowe Bugatti. To nie będzie następca Veyrona, a coś więcej. W tym momencie badamy wszystkie ścieżki", powiedział Walter de Silva brytyjskiemu magazynowi Top Gear. Słowa te potwierdzają, że firma Bugatti postawiła sobie wysoko poprzeczkę.

"Dla mnie Bugatti to nie samochód, to dzieło sztuki. Musicie to zrozumieć. Jesteś w innym przedziale gdy mówisz o Bugatti. Nie zapominaj, że grasz w innej lidze z Bugatti. Kiedy kupujesz ten samochód, stajesz się nabywcą dzieła sztuki. To historia i chciałbym przenieść ideę Bugatti w tym kierunku", dodał główny projektant koncernu Volkswagena.

Bugatti zapewne w prosty sposób mogłoby stworzyć nadstępce Veyrona. Problem w tym, że taki scenariusz sprawiłby, że wszyscy nowe auto porównywaliby z Veyronem i dobitnie wytykali błędy. To odbiłoby się na wizerunku marki. Decydując się na stworzenie odmiennego modelu marka koncernu VAG ułatwia sobie prace i odcina się od Veyrona, co zmniejszy ilość porównań do tego rewolucyjnego auta.



Już jakiś czas temu szef marki Bugatti, Wolfgang Schreiber zapowiedział, że jego firma nie zbuduje seryjnego Galibiera. Auto zbliżone do tego koncepcyjnego modelu, z odświeżoną stylistyką mogłoby idealnie wpisywać się w status "auta zupełnie innego niż Veyron". Ten model jednak "wprowadza w zakłopotanie" klientów Bugatti.

Z jednej strony de Silva ze swoim zespołem ma łatwą robotę, bo nie musi tworzyć samochodu "lepszego niż Veyron", co nie jest zadaniem prostym zadaniem. Z drugiej strony cały projekt nowego auta to ciężki orzech do zgryzienia, gdyż kierunek, w którym firma pójdzie musi być jasny i klarowny. Projekt nie może być przekombinowany, gdyż będzie strzałem w stopę. Marka Bugatti ma taki status, że nie może sobie pozwolić nawet na jedno potknięcie.

Podobne wiadomości:

Cristiano Ronaldo i jego nowa zabawka - Bugatti Chiron

Cristiano Ronaldo i jego nowa zabawka -...

Samochody luksusowe 2017-10-02

Bugatti Chiron – prędkość maksymalna

Bugatti Chiron – prędkość maksymalna

Samochody luksusowe 2016-09-14

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic