mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Jaguar XFR-S oficjalnie

Jaguar XFR-S oficjalnie

Błękitny lakier to nie jedyna wizytówka nowego modelu z głową kota umieszczoną dumnie na atrapie chłodnicy. To przede wszystkim turbodoładowany silnik V8, który stawia ten model w segmencie szybkich sedanów. Bestia nadchodzi.

Jaguar XFR-S oficjalnie
XFR-S to najmocniejszy sedan, który kiedykolwiek powstał w Coventry, siedzibie Jaguara. Samochód, który swoją premierę ma podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych w Los Angeles legitymuje się moc 550 KM, która pochodzi z turbodoładowanego silnika V8 o pojemności pięciu litrów. Tym samym auto może dumnie stanąć obok modelu XKR-S, pod maską, którego również pracuje 550 koni mechanicznych.

680 Nm zapewnia sprint do setki w czasie 4.4 sekundy, co jest takim samym wynikiem jaki dostarcza konkurencyjne BMW M5(F10). Prędkość maksymalna została w Jaguarze ograniczona do 300 km/h, czym "kot" przebija M5. Bawarski sportowy sedan dopiero po zdjęciu blokady zapewnia prędkość ponad 300 km/h.

Jag świetnie prezentuje się w niebieskim kolorze nadwozia, które kontrastuje z czarnymi felgami Varuna o rozmiarze 20". Jedyna rzecz, która wielu osobom może nie przypaść do gustu to tylny spojler, wyglądający jak tani zakup w internetowym sklepie z akcesoriami. Pewne jest jednak to, że nie został on zainstalowany tylko jako dodatek stylistyczny, a poprawiający docisk tylnej osi.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Jaguar XF
Jaguar XF
Cena podstawowa już od: 189 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Jaguar E-Pace - materiał na bestseller

Jaguar E-Pace - materiał na bestseller

Premiery 2017-07-14

Jaguar F-Pace najlepszy – WCOTY 2017

Jaguar F-Pace najlepszy – WCOTY 2017

Aktualności 2017-04-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów
FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów
Amerykańsko-włoski koncern nie ma ostatnio szczęścia. Po zamieszaniu z wybierakiem skrzyni biegów i domniemanym fałszowaniem zużycia paliwa, trafiła się kolejna wpadka.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech