mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Jaguar zastrzegł nazwę dla SUVa

Jaguar zastrzegł nazwę dla SUVa

Najnowsze doniesienia z zza oceanu mówią, że w tamtejszym , amerykańskim urzędzie patentowym Jaguar złożył podanie o zastrzeżenie nazwy "XQ". Tym samym na rynek ma trafić pierwszy SUVów, lub jak to woli crossover marki z Coventry.

Jaguar zastrzegł nazwę dla SUVa
Oczywiście Jaguar tych rewelacji nie potwierdza. Jednak ludzie dowodzący firmą Jaguar Land Rover dali do zrozumienia ostatnio, że ich marka rozszerzy działania na innych segmentach po to by zwiększyć sprzedaż. W segmencie SUVów, zwłaszcza tych luksusowych wciąż jest wiele do ugrania i na pewno Jaguar to dostrzega.

Jeden z bardzo prawdopodobnych scenariuszy to dostarczenie na rynek SUVa opartego na aluminiowej platformie D7, na której powstała najnowsza generacja Range Rovera. Oczywiście mówimy o aucie, które nie będzie konkurentem dla Range Rovera, bo to byłby starzałem w stopę dla obu brytyjskich marek. Inny scenariusz zakłada oparcie nowego modelu na platformie przygotowanej dla sedana, który będzie konkurował z BMW Serii 3.

Sedan Jaguara, konkurent Audi A3 i BMW Serii 3 na rynku ma zadebiutować w 2015 roku, więc crossover stworzony na bazie tego modelu mógłby trafić na rynek rok później. Patrząc na to, że koncern JLR w swojej ofercie ma dobrze sprzedającego się Range Rover to szanse na stworzenie bliźniaka z logiem Jaguara są mniejsze niż dostarczenie na rynek crossovera opracowanego na bazie brytyjskiego konkurenta niemieckich sedanów klasy średniej.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Jaguar
Tematy w artykule: Jaguar Jaguar XQ Jaguar XS

Podobne wiadomości:

Jaguar E-Pace - materiał na bestseller

Jaguar E-Pace - materiał na bestseller

Premiery 2017-07-14

Jaguar F-Pace najlepszy – WCOTY 2017

Jaguar F-Pace najlepszy – WCOTY 2017

Aktualności 2017-04-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech