mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Japoński konkurent dla małych Mercedesów

Japoński konkurent dla małych Mercedesów

Przedstawiając na salonie samochodowym w Genewie koncepcyjny model Infiniti Etherea, japoński producent dał do zrozumienia niemieckiej konkurencji, że stworzy konkurencyjny model w segmencie kompaktów. W tej kwestii Nissan/Renault wraz z Daimlerem ogłosili partnerstwo technologiczne.

Japoński konkurent dla małych Mercedesów
Dzięki temu Infiniti może skorzystać z elementów przedniego napędu, który został stworzony dla Mercedesów klasy A i B. Stylistyka nadwozia będzie nawiązywała do koncepcyjnego modelu Etherea. Serwis Car & Drive zastanawia się, dlaczego koncern Nissan/Renault, który posiada ponad 30-letnie doświadczenie w budowaniu aut przednionapędowych zwraca się o pomoc do Daimlera?

Na to pytanie odpowiedział Andy Palmer, wiceprezes marki Nissan: "Luksusowa marka musi mieć lepszą sztywność skrętną, dużo lepsze NVH(poziom hałasu i wibracji ) niż w autach masowej produkcji. Jeśli masz produkt, który obsługuje takie auta jak klasa A i B, z takim poziomem NVH, sztywności skrętnej i jest on bliski cenowo do aut masowej produkcji to jest bardzo dobry punkt, patrząc na konkurencyjność. To miejsce w którym chcemy być". Nowe auto ma najpierw pojawić się na rynku amerykańskim z silnikami benzynowymi, a do Europy trafi również z jednostką wysokoprężną.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Infiniti
Tematy w artykule: Infiniti

Podobne wiadomości:

Infiniti QX30 - nowy silnik, bogatsze wyposażenie

Infiniti QX30 - nowy silnik, bogatsze...

Aktualności 2017-02-02

Infiniti QX50 Concept - nadchodzi nowy SUV

Infiniti QX50 Concept - nadchodzi nowy SUV

Aktualności 2017-01-04

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Egzamin na prawo jazdy to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu. Wszystko przez niską zdawalność, która jest sposobem na zarobek przez ośrodki szkoleniowe inkasujące za każdy egzamin ponad 100 zł. Posłowie PiS mają pomysł na zmianę sposobu finansowania WORD-ów.