mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Krótki, drugi żywot marki Maybach

Krótki, drugi żywot marki Maybach

Kilka tygodni temu w motoryzacyjnym świecie pojawiły się pierwsze wzmianki na temat tego, że koncern Daimler zamierza zakończyć żywot ultraluksusowej marki Maybach. To kolejne zamknięcie tej marki po reinkarnacji w 2002 roku.

Krótki, drugi żywot marki Maybach

W ostatnich miesiącach sprzedaż samochodów marki Maybach była coraz mniejsza, aż przyjęła dosłownie wartości marginalne. Szefostwo niemieckiego koncernu przeprowadziło analizy, z których wynikało że najlepszą drogą na najbliższą przyszłość będzie zamknięcie marki, a modele które powstały zostaną wchłonięte w gamę Klasy S.

Dla wielu fanów aut luksusowych oraz przede wszystkim ich właścicieli była to bardzo wyjątkowa marka. Dlatego też postanowiliśmy przypomnieć w kilku akapitach początki, a następnie drugi żywot Maybacha.

Wszystko zaczęło się w 1907 roku kiedy to dyrektor techniczny Daimler-Motoren-Gessellschaft (DMG) Wilhelm Maybach postanowił opuścić szeregi tej firmy by zająć się własnym biznesem. Do roku 1912 razem ze swym synem Karlem zajmował się budowaniem silników benzynowych oraz wysokoprężnych dla Zeppelinów, pojazdów szynowych oraz statków powietrznych.

W 1921 roku po raz pierwszy na drogach pojawił się samochód, który na masce miał logo firmy Maybach, czyli charakterystyczne podwójne "M". Początki były ciężkie, ale założenia były proste. Panowie Maybach skupiali się na tworzeniu luksusowych samochodów. Z każdym kolejnym rokiem firma stawała się coraz bardziej znana, a jej produkty coraz bardziej doceniane.



W międzyczasie firma nadal produkowała silniki użytkowe, ale nacisk był kładziony na to by stworzyć produkt dla najbardziej wpływowych ludzi ówczesnego świata. Szybko samochody marki Maybach stawały się nie tylko synonimem inżynieryjnego geniuszu, ale także synonimem luksusu.

Pierwszy żywot Maybacha skończył się wraz z II Wojną Światową. Podczas jej trwania firma zajmowała się produkowaniem silników dla czołgów typu Tygrys czy Pantera, ale po jej zakończeniu nie zdecydowano się na ponowne uruchomienie produkcji samochodów.

O potencjale marki przypomniał sobie na początku lat sześćdziesiątych Mercedes, który nabył prawa do używania nazwy Maybach. Nie zdecydował się jednak wtedy na wykorzystanie jej od razu.

Temat Maybacha wrócił na tapetę dopiero kilka dekad później. Na początku XXI wieku Mercedes starał się przejąć marki Rolls-Royce oraz Bentley. Niestety nie udało się, a jako plan awaryjny pozostała właśnie marka Maybach. W rękach Grupy VW oraz BMW obie nie przejęte przez Mercedesa marki zaczęły osiągać coraz większe sukcesy.



Wtedy na szybko Mercedes postanowił ożywić markę Maybach. Na początek trafiły na rynek dwa modele 57 oraz 62. Różniły się one tylko rozstawem osi. Co ciekawe powstały one na bazie płyty podłogowej trzeciej generacji Mercedesa Klasy S, który był szczytem technologicznym w... początkach lat 90-tych. W kwestii stylistyki oba modele Maybacha były zbliżone do Klasy S, co zarzucało również wielu motoryzacyjnych krytyków.

W 2005 roku pojawiła się zapowiedź nowego modelu. Miało to być ultraluksusowe coupe z potężnym silnikiem. Skończyło się na prototypie o nazwie Exelero Coupe, który nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej.

A z roku na rok sprzedaż tych samochodów coraz bardziej malała. Producent starał się zwracać na siebie uwagę serwując coraz bardziej wyszukane materiały, którymi wykańczano wnętrze, ale na nic zdały się te starania.

Cień szansy na lepszy żywot Maybacha rzuciły plotki na temat kooperacji niemieckiej marki z Brytyjczykami z Aston Martin. Jednak do współpracy nie doszło ze względów finansowych. Obecnie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Maybach w niemieckim koncernie znów zostanie odłożony na półkę, a w gamie modelowej spod znaku gwiazdy pojawi się model zastępczy typu Pullman.

 


Podobne wiadomości:

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne...

Technika 2016-12-02

Rolls-Royce Cullinan - SUV z Goodwood

Rolls-Royce Cullinan - SUV z Goodwood

Samochody luksusowe 2016-12-02

Komentuj:

~waniuk 2012-01-10

Jakieś brednie piszesz. Turbodiesel w aucie ekskluzywnej marki??? Diesel czy hybrydy to co najwyżej w autach marek premium, tu masz luksusowy egzotyk / markę ekskluzywną! Maybach o niczym nie zapomniał, tylko światowy kryzys sprawia, że nie każdy chce (i moze) jeździć autem za kilka milionów złotych.

~piotr31 2011-12-07

Maybach zapomniał o cabrio,cupe .Zapomniał o wprowadzeniu jednostek V8,dieslach i napędzie hybrydowym.Zapomniał o rozszerzeniu gamy o model mniejszy od 57i 62i model większy od 62,zapomniał o faceliftingu.Zapomniał o odnowieniu jednostek V12 i wprowadzeniu nowych skrzyń biegów, o rozszerzeniu wyposażenia seryjnego w nowocześniejsze systemy bezpieczeństwa.Oparł modele o przestarzałą i leciwą klasę S bez wyglądu morze i z kopem w silnikach AMG jednak to za mało.Okazał się kupą złomu i szamba nie mogącą nawet z RR konkurować.Był tak samo jak klasa S bez wyglądu i polotu.Zapomniał o klasie SUV opartej na GL i ML co by było całkowitą nowością i pozwoliło rozwinąć skrzydła,zapomniał o wprowadzeniu własnej li ni podłogowej tylko oparł na przestarzałej nienadającej się do niczego lini z S dla tego upadŁ.NIGDY WIĘCEJ TAKICH POMYŁEK W MEROLU KOSZTUJĄCYCH 500 I WIĘCEJ TYŚ EURO .NIGDY WIĘCEJ.To pokazuje że mercedes mimo iż ma 125lat to niczego sie nie nauczyl i nie umie zbudować Marki ktora tak samo jak on byla legendą w czasach przedwojennych i powojennych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport