mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Lamborghini Aventador w wersji specjalnej

Lamborghini Aventador w wersji specjalnej

Aventador Natzionale. Tak będzie nazywał się najnowszy model, który producent z Sant'Agata zaprezentuje na targach w Pekinie.

Lamborghini Aventador w wersji specjalnej
Lamborghini Aventador Natzionale to specjalny model stworzony, a w zasadzie spersonalizowany w ramach programu Ad Personam. Praktycznie każdy producent aut supersportowych i superluksusowych posiada dla swoich klientów specjalny program pozwalający na indywidualizacje samochodów. Dzięki temu modele mają być bardziej wyjątkowe i przez to przyciągać innych klientów.

Auto szykowane na  targi w Pekinie „będzie bardzo ekskluzywnym egzemplarzem”. To wiemy, z komunikatu marki z Sant'Agata dotyczącego targów w Pekinie. Nas ciekawi czy nazwa Nazionale będzie odnosić się do ojczyzny Lambo czy może zobaczymy coś z motywem chińskim. Osobiście skłanialibyśmy się ku temu drugiemu scenariuszowi. Wszystko wyjaśni się za dwa trzy dni.

W Pekinie jednak najbardziej promowanym produktem będzie następca Gallardo - Huracan LP 610-4. Chiny to jeden z ważniejszych, jeśli nie najważniejszy obecnie rynek zbytu dla Lamborghini, a model Huragan jest na dobre drodze by pobić rekord wyprodukowanych egzemplarzy ustanowiony przez Gallardo.

Podobne wiadomości:

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Aktualności 2017-02-17

Offroadowe Audi TT

auto motor i sport 0000-00-00

Na wystawie w Pekinie Audi zaprezentuje koncepcyjny model TT offroad. I w tym przypadku najprawdopodobniej na prototypie się skończy, ciężko bowiem przypuszczać, by niemiecki koncern zdecydował się na produkcję aż tak niszowego modelu.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.