mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Lamborghini Estoque wraca do gry

Lamborghini Estoque wraca do gry

Znów pojawiła się iskierka nadziei, że Lamborghini Estoque przestanie być tylko ładnym, koncepcyjnym, czterodrzwiowym Lamborghini. Jest szansa by auto pojawiło się na drogach.

Lamborghini Estoque wraca do gry
Podczas wywiadu dla jednej z amerykańskich telewizji Stephan Winkelmann, dyrektor generalny marki zapowiedział, że kolejny model wypełniłby bardzo dobrze gamę marki Lamborghini. Dał do zrozumienia także, że ma tutaj na myśli czterodrzwiowy model.

Jeżeli tylko Estoque otrzyma zielone światło, wejdzie do zacieśniającego się segmentu ultra luksusowych czterodrzwiowych coupe o mocno ponadprzeciętnych osiągach. Auto mogłoby stanąć ramię w ramię z takimi modelami jak Aston Martin Rapide, Porsche Panamera Turbo czy nadchodząca generacja Maserati Quattroporte. Prawdopodobnie pod maską najszybszego czterodrzwiowego Lamborghini znalazłby się silnik V10 5.2 o mocy 542 koni mechanicznych i 540 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Jak już wcześniej zapowiedziano premiera Estoque miała nastąpić w 2011 roku. Z powodów ekonomicznych projekt został odłożony na półkę. Być może obecne okoliczności pozwolą na przywrócenie go do życia.

Podobne wiadomości:

Superauto od Audi i Lamborghini

Superauto od Audi i Lamborghini

Samochody luksusowe 2017-03-11

Elektryfikacja zaraża kolejne gałęzie koncernu z Wolfsburga. Teraz pojawiają się plotki o elektrycznych supersamochodach od Audi i Lamborghini. 

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Aktualności 2017-02-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.