mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Lamborghini po kuracji

Lamborghini po kuracji

Firma IMSA zaprezentowała już jakiś czas temu swoje pierwsze osiągnięcia dotyczące Lamborghini Gallardo LP560-4. Tym razem pod inżynierski skalpel trafił model Murcielago Spyder, z którego udało się wyciągnąć dodatkowe konie.

Lamborghini po kuracji

Sportowy roadster został stuningowany przez niemieckich fachowców, dzięki czemu jego moc maksymalna wzrosła o 68 koni mechanicznych, aż do wartości 708 KM. Jednak jak udało się to osiągnąć, pozostaje póki co pilnie strzeżoną tajemnicą. Firma ujawniła tylko niektóre osiągi. Auto przyspiesza do setki o 0,1 sekundy szybciej, natomiast jego prędkość maksymalna wzrosła o 10km/h.

Jednak zmiany nastąpiły nie tylko pod karoserią. Nadwozie otrzymało kilka dodatków wspólnie zebranych pod nazwą "GTR Widebody Kit", czyli w skrócie zestaw poszerzający. Znalazły się tam takie elementy jak: nakładki na progi, spojlery, nowe zderzaki, specjalnie zaprojektowane felgi oraz końcówki wydechu. Ciekawostką jest sterowana za pomocą pilota klapka w wydechu. Dozuje ona przepływ spalin zmieniając przy tym charakterystykę głośności wydechu. Do wyboru są tryby "miejski" oraz "wyścigowy". Do tego ostatniego są dołączane zatyczki do uszu.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Lamborghini
Tematy w artykule: Lamborghini Murcielago

Podobne wiadomości:

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Samochody luksusowe 2016-11-16

Kolejni producenci wycofują się z salonu w Paryżu

Kolejni producenci wycofują się z salonu w...

Aktualności 2016-09-20

Komentuj:

~donkuna 2008-10-01

Pracując w branży motoryzacyjnej poznałem człowieka, który poddał swoje Gallardo "kuracji" przez IMSE. Efekt był taki, że zepsuli silnik i na własny koszt zamówili nowy co wydłużyło czas oczekiwania na auto o pół roku...samochód był gotowy dopiero w sezonie zimowym więc znowu trzeba było czekać żeby można było się przejechać. Jedynym usprawiedliwieniem był fakt, że robili to po raz pierwszy, ale za takie pieniądze oczekuje się znacznie lepszej jakości. Body kit, który został zamontowany rzeczywiście robi wrażenie no i te czarne felgi...

~spec 2008-09-30

Gallargo LP560-4 źle naucz się pisać

~aaa 2008-09-30

Klapki i już wiadomo jak. Ostrzejsze wałki, krótki i szeroki dolot, otwarty wydech, trochę więcej obrotów i remap i mamy dodatkowe 68 koni. Żadna tajemnica. Tyle, że z dużym prawdopodobieństwem stracili moment przy niższych (i pewnie średnich też) obrotach, stąd te klapki. Podobne są w M5 - pozwalają (zmniejszając przepustowość układu wydechowego) zwiększyć moment w średnim zakresie obrotów. Zmianę brzmienia "za naciśnięciem przycisku" serwuje też 9ff :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport