mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Lamborghini zastrzega kolejną nazwę

Lamborghini zastrzega kolejną nazwę

Kilkanaście dni temu świat obiegła informacja, że Lamborghini zastrzegło tajemniczą nazwę Deimos. Następnie w Pekinie Włosi zaprezentowali koncepcyjnego SUV. Teraz pojawiają się kolejne ciekawe informacje napływające z Santa'Agata.

Lamborghini zastrzega kolejną nazwę
Serwis Car and Driver dotarł do informacji, które wyciekły na światło dzienne z urzędu patentowego. Otóż Lamborghini po nazwie Deimos zastrzegło kolejną, Huracan.

Deimos, to grecki bóg terroru i strachu. Zaś Huracan to z hiszpańskiego "huragan". Co ciekawe, żadna z zastrzeżonych nazw nie pochodzi od sławnego byka walczącego na arenie. Dotychczas większość modeli Lamborghini  nazywanych było od sławnych byków.

Zagraniczne media spekulują na temat nowych nazw. Najprawdopodobniejszy scenariusz jest taki, że jedna z tych nazw zadebiutuje w postaci następcy Gallardo. Druga z kolei albo trafi do produkcyjnej wersji SUVa, który zadebiutował jako koncepcyjny Urus, albo będzie zdobić maskę bliżej nieznanego modelu. Wszystko jak na razie jest tajemnicą bardzo skrzętnie ukrywaną przez Lamborghini.

Podobne wiadomości:

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Aktualności 2017-02-17

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Samochody luksusowe 2016-11-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek? Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek?