mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Lamborghini zastrzega kolejną nazwę

Lamborghini zastrzega kolejną nazwę

Kilkanaście dni temu świat obiegła informacja, że Lamborghini zastrzegło tajemniczą nazwę Deimos. Następnie w Pekinie Włosi zaprezentowali koncepcyjnego SUV. Teraz pojawiają się kolejne ciekawe informacje napływające z Santa'Agata.

Lamborghini zastrzega kolejną nazwę
Serwis Car and Driver dotarł do informacji, które wyciekły na światło dzienne z urzędu patentowego. Otóż Lamborghini po nazwie Deimos zastrzegło kolejną, Huracan.

Deimos, to grecki bóg terroru i strachu. Zaś Huracan to z hiszpańskiego "huragan". Co ciekawe, żadna z zastrzeżonych nazw nie pochodzi od sławnego byka walczącego na arenie. Dotychczas większość modeli Lamborghini  nazywanych było od sławnych byków.

Zagraniczne media spekulują na temat nowych nazw. Najprawdopodobniejszy scenariusz jest taki, że jedna z tych nazw zadebiutuje w postaci następcy Gallardo. Druga z kolei albo trafi do produkcyjnej wersji SUVa, który zadebiutował jako koncepcyjny Urus, albo będzie zdobić maskę bliżej nieznanego modelu. Wszystko jak na razie jest tajemnicą bardzo skrzętnie ukrywaną przez Lamborghini.

Podobne wiadomości:

Superauto od Audi i Lamborghini

Superauto od Audi i Lamborghini

Samochody luksusowe 2017-03-11

Elektryfikacja zaraża kolejne gałęzie koncernu z Wolfsburga. Teraz pojawiają się plotki o elektrycznych supersamochodach od Audi i Lamborghini. 

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Lamborghini w płomieniach – akcja serwisowa

Aktualności 2017-02-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ford GT - oficjalne dane techniczne
Ford GT - oficjalne dane techniczne
Amerykański koncern lubi być tajemniczy. Najpierw długo zwlekał z podaniem oficjalnych danych Focusa RS, a teraz wystawił na mocną próbę cierpliwość wszystkich fanów najnowszego supersamochodu GT. Po kilku miesiącach oczekiwania ujawnił dane techniczne supersamochodu.