mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Luksusowy Ssangyong

Luksusowy Ssangyong

Koreańczycy coraz agresywniej uderzają w segment samochodów luksusowych. Po tym jak Hyundai zaprezentował swoje dzieło o nazwie Genesis, czyli duży i dobrze wyposażony sedan z klasycznym napędem, czas przyszedł na kolejnego przedstawiciela kontynentu azjatyckiego, czyli Ssangyonga.

Luksusowy Ssangyong

Model Chairman co w wolnym tłumaczeniu oznacza tyle co "prezes" będzie dość długi (5,11 m długości). Przy szerokości rzędu 1,90m oraz wysokości 1,50m będzie to całkiem postawny samochód. Prawie trzymetrowy rozstaw osi zapewni dużo miejsca we wnętrzu. Według nieoficjalnych informacji samochód będzie kosztował równowartość 100 tysięcy dolarów, co uczyni go najdroższym autem z Korei Południowej, jakie kiedykolwiek zostało wyprodukowane.

Tym samym model stanie w szranki z takimi konkurentami jak BMW, Mercedes, Jaguar czy Audi. Pod maską Chairmana W znajdzie się pięciolitrowa jednostka V8, produkowana w Korei Południowej. Wraz z nią współpracować będzie siedmiostopniowa skrzynia biegów, będąca tylko z pozoru konkurencją dla skrzyni 7G-Tronic Mercedesa. Ssangyong postarał się o wykupienie licencji, wobec czego w nowej skrzyni wszystkie elementy będą pochodzić od niemieckiego producenta. Auto będzie także dostępne w uboższej wersji z mniejszym silnikiem V6 3,6l.

Batem na konkurencję ma być także system napędu na cztery koła 4-Tronic, system dźwiękowy marki Harmann Kardon oraz 10 poduszek powietrznych. Czy auto będzie w stanie "pobić" S-Klasę? Szczerze mówiąc to wątpliwe, ale i tak może narobić niezłego zamieszania. Na efekt prac konstruktorów z Korei przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka miesięcy.


Podobne wiadomości:

Nosorożec - Ssangyong Musso Sports

auto motor i sport 0000-00-00

Terenowy pick-up Ssangyong Musso Sports to chyba jedyny na świecie samochód, który wygląda tak, jak się nazywa - Musso znaczy nosorożec. A jak ma się ta nazwa do charakteru samochodu?

SsangYong - świetne wyniki sprzedaży

SsangYong - świetne wyniki sprzedaży

Aktualności 2016-08-12

Komentuj:

~kiler266 2008-03-20

oo prawie jak s klasa szkoda ze tylko prawie

~Artur 2008-02-18

Super! Ssangyoung doda ci prestiżu :) Już tak pisano o Opirusie. Kto kupi auto prestiżowe, które nosi taką nazwę? No i ten Chairman? Który z prezesów kupi samochód o nazwie SY Prezes? To tak jakby skoda odeszła od nazwy fabia i nazwała ją Moher :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Droga S3 w kierunku Czech - kolejny odcinek
Droga S3 w kierunku Czech - kolejny odcinek
Dwanaście firm jest zainteresowanych budową odcinka trasy S3 łączącego Bolków z Kamienną Górą. Najdroższa oferta wynosi ponad 1,7 mld zł, a najtańsza ponad 1 mld zł.