mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Maserati MC12 Corsa

Maserati MC12 Corsa

Maserati ogłosiło produkcję kolejnego, ekskluzywnego modelu. Będzie nim MC12 Corsa, samochód zbudowany specjalnie na potrzeby bardzo wyszukanego grona klientów firmy.

Maserati MC12 Corsa

Model MC12 Corsa powstał na bazie znanego już wcześniej MC12 GT1, który wygrał w 2005 roku puchar FIA GT Manufacturers Cup. Będzie on używany ekskluzywnie na torze podczas prywatnych sesji testowych lub cwiczeń organizowanych przez Maserati. Jednakże jego możliwości nie będą się sprawdzać jedynie na torze wyścigowym bowiem samochód zostanie dopuszczony do normalnego ruchu ulicznego, otrzymując stosowną homologację.

Ten super-szybki bolid będzie napędzany przez dwunastocylindrowy silnik o pojemności 6 litrów. Jego maksymalna moc szacowana jest na 700 koni mechanicznych przy 8000 obr./min. Dzięki nadwoziu wykonanemu z kompozytów z włókna węglowego jego waga nie przekracza 1,150 kg. Do środka wejdą dwie osoby, lecz spodziewać się trzeba surowości samochodu sportowego. Cena, jaką przyjdzie zapłacić za ten samochód również może zaskoczyć, bowiem będzie się zaczynać od poziomu 1.000.000 euro, lecz dodatkowo trzeba do tego doliczyć podatek. W sprzedaży dla ściśle określonego grona pojawi się na przełomie przyszłej jesieni.

Całkowita produkcja tego modelu nie przekroczy 12 egzemplarzy na cały świat.

Czytaj także:

Antas V8 GT: Mieszanka legend (2006-04-19)

Egzotyczne Ferrari (2006-03-29)

Tematy w artykule: Maserati Maserati MC 12

Podobne wiadomości:

Kolejna akcja serwisowa samochodów Maserati

Kolejna akcja serwisowa samochodów Maserati

Samochody luksusowe 2016-09-08

Maserati MC12 - powrót bestii z trójzębem

Maserati MC12 - powrót bestii z trójzębem

Samochody luksusowe 2016-08-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ford ostrzeże przed jazdą
Ford ostrzeże przed jazdą "pod prąd"
Ford przedstawia innowacyjny system Wrong Way Alert, który ostrzeże kierowcę o wjeździe "pod prąd" na autostradę. Niestety na razie Polacy nie będą mogli sprawdzić działania tego układu.