mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > McLaren: Godnie zastąpić F1

McLaren: Godnie zastąpić F1

Wczoraj wszystko stało się jasne i McLaren oficjalnie przedstawił model P1. Po raz pierwszy na żywo hipersportowe auto zostanie pokazane na targach w Genewie. W Szwajcarii Włosi zaprezentują konkurenta dla tego modelu, Ferrari F150.

McLaren: Godnie zastąpić F1
Inżynierowie ograniczyli prędkość maksymalną do 350 km/h. Szefostwo McLarena ograniczy produkcję P1 do 375 egzemplarzy. Cena jaką trzeba przygotować na zakup tego hipersportowego modelu to 866 000 funtów, czyli ponad 4 miliony złotych. Producent aut z Woking dumnie chwali się przyspieszeniem jakie P1 osiąga od 0 do 300 km/h. Następca F1 potrzebuje na to 17 sekund i ten wynik jest lepszy o 5 sekund od czasu jaki osiąga protoplasta.

Hipersportowa bestia z Woking wypluwa z siebie 916 KM oraz 900 Nm, które dostarcza silnik V8 o pojemności 3.8 litra. Motor podwójnie doładowany został umieszczony centralnie i jest wspomagany przez silnik elektryczny dostarczający 179 KM. McLaren obiecuje, że model P1 z prędkością do 48 km/h jest w stanie przejechać 20 km na samym trybie elektrycznym.

McLaren P1 wyposażony jest w innowacyjny system podobny do DRSu z Formuły 1, który zmniejsza opory powietrza o 23%. Z kolei technologia Instant Power Assist System (IPAS) sprawia, że auto pierwszą setkę osiąga w czasie poniżej 3 sekund. Pozostaje nam jedynie czekać na odpowiedź Ferrari w postaci Ferrari F150, które oficjalnie zostanie zaprezentowane lada dzień.

Podobne wiadomości:

Skoda Citigo - Czesi odświeżyli mieszczucha

Skoda Citigo - Czesi odświeżyli mieszczucha

Premiery 2017-02-09

McLaren P1: taką hybrydę chcesz

auto motor i sport 0000-00-00

Nowy model McLarena może już wkrótce rozstawić konkurencję po kątach, sprawdźcie jego oszałamiające dane techniczne.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lexus UX - premiera w Genewie
Lexus UX - premiera w Genewie
Spekulacje na temat nowego crossovera od Lexusa weszły na wyższy poziom. Norweski oddział marki potwierdził plotki - lada moment na salonie w Genewie pojawi się zupełnie nowy model UX.