mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Mercedes kontynuuje produkcję najdroższego modelu

Mercedes kontynuuje produkcję najdroższego modelu

Wydawało się, że na ten ultra drogi, ultra luksusowy i ultra funkcjonalny model nie będzie dużo chętnych. Okazuje się, że zainteresowanie płynie nie tylko z krajów Bliskiego Wschodu. Mercedes postanowił kontynuować produkcję.

Mercedes kontynuuje produkcję najdroższego modelu
Mercedes G63 AMG 6x6 to bardzo wyjątkowa maszyna. Potężna moc pod maską, trzy osie oraz luksusowe wykończenie sprawiają, że nie jest to samochód dla każdego. Mercedes potwierdza to cennikiem na następny rok modelowy. Okazuje się, że auto delikatnie podrożeje i jego finalna cena w przeliczeniu wyniesie 1 873 290 złotych. Sprzedaż rocznika modelowego 2015 rozpocznie się już we wrześniu. 

Auto podróżowało o prawie 25 tys. zł. Jednak w ramach tej ceny właściciel tej nietypowej Klasy G dostanie w pakiecie takie dodatki jak podgrzewana przednia szyba oraz składane lusterka wraz z automatycznym przyciemnianiem. Trochę sporo jak na wyposażenie, które znajdziemy w pierwszym, lepszym kompakcie.

Potwór ważący 3,8 tony będzie nadal wyposażony w silnik V8 o pojemności 5,5 litra. Jednostka ze stajni AMG rozwinie moc 544 KM, a maksymalna moc będzie przekazywana na wszystkie sześć kół przy pomocy skrzyni 7G-TRONIC.

Roczna produkcja tego modelu wyniesie nie więcej jak 20-30 egzemplarzy.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa G
Mercedes Klasa G
Cena podstawowa już od: 386 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Nowy Mercedes Sprinter już w przyszłym roku

Nowy Mercedes Sprinter już w przyszłym roku

Aktualności 2017-10-03

Mercedes publikuje ceny pickupa Klasy X

Mercedes publikuje ceny pickupa Klasy X

Aktualności 2017-09-18

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.