mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Nadchodzi australijska bestia

Nadchodzi australijska bestia

Gdyby utworzyć mapę superaut, to można by zauważyć, że praktycznie każde państwo produkuje, albo za chwilę zacznie produkować taki samochód. Do tego grona dołączy Australia.

Nadchodzi australijska bestia
Paul Halsted, 67-letni australijski przedsiębiorca zamierza w 2016 roku powalczyć z Bugatti Veyronem. Halsted zapowiedział superauto, które będzie legitymować się mocą 1200 KM. Taka moc będzie pochodzić nie z jednego, a dwóch silników LS7 pochodzących z Corvette'y. Pod maską pracować będzie podobnie jak w Veyronie motor W16. Ten w superaucie z Australii ma mieć pojemność 14 litrów.

Auto zostanie wyposażone w nadwozie wykonane z włókna węglowego oraz Kevlaru. Australijskie cacko po raz pierwszy fizycznie zostanie pokazane w 2016 roku podczas imprezy hot rodowej Detroit Autorama.

Halsted w latach 80-tych już raz zmierzył się z produkcją swojego własnego samochodu. Na bazie Alfy Romeo Sprint stworzył coupe o nazwie Giocattolo. Auto wyposażył w centralnie umieszczony silnik V8 oraz hamulce Brembo i nadwozie wykonane z Kevlaru. Nad zawieszeniem w tym aucie pracował były inżynier McLarena, Barry Lock. Australijczyk zbudował jedynie 15 sztuk swojego coupe. Oby nowy projekt odniósł bardziej spektakularny sukces.

Podobne wiadomości:

Bugatti Chiron – prędkość maksymalna

Bugatti Chiron – prędkość maksymalna

Samochody luksusowe 2016-09-14

Luksusowe spinki dla fanów Bugatti

Luksusowe spinki dla fanów Bugatti

Aktualności 2016-08-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport