mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Najmocniejsze Audi R8 w historii

Najmocniejsze Audi R8 w historii

Audi na rynek amerykański przygotowało specjalną wersję modelu R8. Amerykanie żegnają pierwszą generację tego modelu. Żegnają i to z dużym przytupem. Oto R8 Competition, które jest najmocniejszym seryjnym R8.

Najmocniejsze Audi R8 w historii
R8 Competiton zobaczymy na zbliżających się targach motoryzacyjnych w Los Angeles. Ostatnia tego typu impreza w roku i ostatnie takie R8. Audi w przyszłym roku zaprezentuje światu nową generację, która podzieli technologię wykorzystaną w Lamborghini Huracan. Oczywiście pod maską R8 Competition znajdziemy ten sam silnik 5.2 l V10, który pracuje w "standardowym" R8 oraz w produkcie z Sant'Agata.

Audi dumnie krzyczy, że R8 Competition wypluwa 570 KM na asfalt, czyli jest najmocniejszą, produkcyjną wersją tego modelu. W sumie na nas ta moc nie robi wrażenia. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - w Huracanie ten sam silnik daje 611 KM mocy. Audi obiecuje, że R8 pierwszą setkę osiąga w czasie 3.2 sekundy, a maksymalna prędkość jaką można wykręcić to 320 km/h.



Competition poznamy po bocznych nakładkach wykonanych z włókna węglowego. Jednak to nie wszystko, gdyż przedni spojler, osłony lusterek, tylny dyfuzor i kilka innych elementów również zostały wykonane z włókna węglowego. Audi ograniczy produkcję R8 Competition do 60 sztuk. Najgorsza wiadomość jest jednak taka, że samochód będzie dostępny tylko na rynku amerykańskim. Europa musi poczekać na przyszły rok, na debiut R8 nowej generacji.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi R8
Audi R8
Cena podstawowa już od: 803 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-2dr.

Podobne wiadomości:

Superauto od Audi i Lamborghini

Superauto od Audi i Lamborghini

Samochody luksusowe 2017-03-11

Elektryfikacja zaraża kolejne gałęzie koncernu z Wolfsburga. Teraz pojawiają się plotki o elektrycznych supersamochodach od Audi i Lamborghini. 

Audi Q8 – koncept jest już gotowy

Audi Q8 – koncept jest już gotowy

Aktualności 2016-12-23

Komentuj:

~radek 2014-10-30

no bo wiadomo, audi to nie vw

~Mat 2014-10-29

Siedziałem kiedyś, na pokazie AutoVIP, w 2007 roku w R8 i bardzo byliśmy z moim kolegą zniesmaczeni jakością, a właściwie jego brakiem w aucie za ponad pół miliona złotych, gdzie pokrętła od klimatyzacji były wykonane z plastiku niezgrabnie imitującego aluminium! Ogólna jakość wykonania wnętrza też pozostawiała wiele do życzenia.nW obok stojącym VW Pheatonie luksus aż się wylewał zza drzwi, a jakość była o niebo lepsza, niż w R8, mimo "pośledniego" rodowodu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Rząd zajął się propozycją zgłoszoną przez posła Piotra Liroya-Marca. Być może już niebawem nie trzeba będzie wymieniać tablic rejestracyjnych po zakupie używanego samochodu - będą one przypisane do kierowcy zamiast samochodu.