mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Najszybszy Aston w historii

Najszybszy Aston w historii

Wydawało się, że samochody marki Aston Martin są już na tyle dynamiczne, iż nie trzeba ich dodatkowo "rasować". Do innych wniosków doszli jednak konstruktorzy, którzy włożyli do niego silnik V12 o mocy 600 KM.

Najszybszy Aston w historii

Samochód został nazwany V12 Vantage RS. Bazuje on na standardowym modelu V8 Vantage Coupe, jednak na potrzeby mocniejszego silnika wzmocniono płytę podłogową samochodu. Dwuosobowy potwór będzie przyspieszać do setki w przeciągu czterech sekund. Do prędkości rzędu 160km/h rozpędzi się w przeciągu 8,5 sekundy.

W kwestii wyglądu przeprowadzono w nim subtelne zmiany. Wersja RS charakteryzuje się bardziej dynamicznymi przetłoczeniami na masce, a także specjalnie ukształtowanymi wlotami powietrza w zderzaku, które zwiększają docisk i stabilność przy wysokich prędkościach.

Potężna moc generowana przez dwunastocylindrową jednostkę nie była szczytem możliwości dla konstruktorów Astona. Postanowili oni dodatkowo zredukować wagę samochodu. W efekcie RS waży mniej niż 1.600 kg, a więc jest o 30 kg lżejszy od standardowego modelu, zasilanego jednostką V8.

Producent czeka na razie na reakcję potencjalnych klientów, a następnie rozważy wielkość produkcji i potencjalną datę premiery.


Podobne wiadomości:

Antara i Captiva na razie bez Diesli

Antara i Captiva na razie bez Diesli

Aktualności 2006-11-14

Captiva i Cruze z usterkami

Captiva i Cruze z usterkami

Aktualności 2010-04-13

Komentuj:

~Artur 2008-01-08

Tylko czemu olewają Polskę? To doskonała alternatywa dla M5, M6, SL, CL, których mamy tu niemało

~K 2007-12-13

Aston robi naprawdę przepiękne samochody ...

~Artur 2007-12-12

Rewelacja! Tylko felgi brzydkie. V8 jest trochę za słaby. M3 go może objechać. 600KM - super! Potencjalny klient

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Droga S1 – nie ma chętnych na budowę odcinka
Droga S1 – nie ma chętnych na budowę odcinka
Już niebawem katowicki oddział GDDKiA ogłosi ponowny przetarg na budowę drugiej jezdni drogi ekspresowej trasy S1 do lotniska Katowice. Pierwszy przetarg trwał dwa lata i został kilka dni temu unieważniony.