mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Niemcom zawsze mało

Niemcom zawsze mało

Ferrari F430 Scuderia Spider 16M to samochód w którym ostatnią rzeczą na którą można byłoby narzekać to niedostateczna moc. Innego zdania są specjaliści z firmy Novitec, którzy stwierdzili, że 510 KM mocy w standardowej wersji to stanowczo za mało.

Niemcom zawsze mało

Standardowa wersja Ferrari F430 Scuderia Spider 16M jest wyposażona w silnik V8 o pojemności 4,3 litra, którego moc to 510 koni mechanicznych, a moment obrotowy wynosi 470Nm. Krytyczne pole dla obrotomierza wynosi 8.640 obr./min.

Niemieccy specjaliści od tuningu samochodów z włoskiej stajni przygotowali specjalny pakiet Novitec Rosso, który efektywnie zwiększa parametry samochodu. Na początek dołożono do silnika dwie wysoko-wydajne sprężarki, których maksymalna moc doładowania wynosi 0,48 bara. Oczywiście ta zmiana pociągnęła za sobą także inne modyfikacje, w tym filtry powietrza, większe wtryskiwacze, a także ulepszony obieg chłodzący dla wody i oleju. Poprawiono także układ chłodzący sprężarki oraz intercoolery.

Te zmiany zaowocowały zwiększeniem mocy maksymalnej do 696 koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy wynosi teraz 682Nm i jest osiągany przy 6.300 obr./min. 23,8 sekundy wystarczy by auto rozpędziło się od 0 do 300km/h. Chwilę potem prędkościomierz przestaje się poruszać przy 330km/h. Inżynierowie zamontowali szerokie opony Pirelli, które współpracują z obniżonym i utwardzonym zawieszeniem.

Zestaw tuningowy Novitec ROSSO jest dostępny dla każdego użytkownika tego modelu Ferrari i kosztuje w przeliczeniu około 200 tysięcy złotych. Dla ludzi którzy chcą uczynić swoje Ferrari jeszcze bardziej wyjątkowym nie będzie to duża cena.


Podobne wiadomości:

Dodatkowe 31 KM w 5 minut!

auto motor i sport 0000-00-00

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lexus UX - premiera w Genewie
Lexus UX - premiera w Genewie
Spekulacje na temat nowego crossovera od Lexusa weszły na wyższy poziom. Norweski oddział marki potwierdził plotki - lada moment na salonie w Genewie pojawi się zupełnie nowy model UX.