mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Odchudzone BMW M3

Odchudzone BMW M3

Lekiem na ciągle rosnącą wagę aut jest użycie karbonu. CRT (Carbon Racing Technology) użyte w nazwie to znak, że włókno węglowe to materiał który będzie sprawcą całej rewolucji.

Odchudzone BMW M3

Opatentowana przez BMW metoda dzięki której komórki CFRP (carbon-fiber reinforced plastic) mają kształt plastra miodu, sprawi, że auto będzie dużo lżejsze. Dla przykładu wystarczy podać, że sama maska w porównaniu z M3 Sedan będzie lżejsza o połowę.

Inne zmiany to pokrywający nadwozie srebrny lakier z czerwonymi dodatkami,  czarny grill, karbowany spojler bagażnika, tytanowy układ wydechowy oraz 19 calowe felgi. Zawieszenie zostało dodatkowo wzmocnione i wyposażone w regulowane amortyzatory.  

Wnętrze to karbonowe  i aluminiowe wykończenia, kubełkowe fotele, pomarańczowo czarna tapicerka oraz kierownica wykończona alcantarą. Drogę uprzyjemni nam nawigacja, premium audio system, alarm oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu. W tylnej części pojawiły się 2 fotele.

Auto osiąga setkę w 4,4 sekundy dzięki jednostce napędowej 4,4 litrowej V8 o mocy 450 KM i momencie obrotowym do 440 Nm. Biegi można zmieniać w tradycyjny sposób przy pomocy 7 stopniowej, dwusprzęgłowej skrzyni M DCT Drivelogic lub przy użyciu łopatek znajdujących się przy kierownicy. Prędkość maksymalna to 290 km/h.

Wyprodukowanych zostanie tylko 67 egzemplarzy. Co ciekawe auto nie będzie dostępne w USA.

 

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

BMW Seria 3
BMW Seria 3
Cena podstawowa już od: 126 200 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

Premiery 2017-01-17

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Aktualności 2017-01-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.