mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Ostrzejsze Lamborghini

Ostrzejsze Lamborghini

Magazyn Auto Express zaprezentował pierwsze wizualizacje nadchodzącego supersamochodu marki Lamborghini. Nie otrzymał on jeszcze swojego imienia, ale od dotychczasowych odstaje on pod każdym względem.

Ostrzejsze Lamborghini

Nowy supersamochód ze stajni Lamborghini będzie wykorzystywał aluminiową technologię Spaceframe pochodzącą z Audi oraz nadwozie wykonane z włókna węglowego. Wedle założeń samochód będzie lżejszy niż obecna wersja modelu Murcielago. Prawdopodobnie będzie to następca wspomnianego modelu.

Przód samochodu to charakterystyczne lampy i podkreślone ostre kształty. Największe zmiany nastąpią jednak z tyłu gdzie pojawią się rozciągnięte lampy LED i inny kształt końcówek wydechu. Moc na wszystkie koła będzie trafiać z silnia V12 o pojemności sześciu litrów. Jego moc maksymalna szacowana na około 700 koni mechanicznych pozwoli rozpędzić tą włoską bestię w mgnieniu oka. W porównaniu z dotychczasowymi modelami auto będzie dłuższe i szersze.

Pod maską nowego Lamborghini może się pojawić silnik elektryczny, który będzie wspomagał spalinowy. Poza tym zadebiutuje tam system start&stop oraz system odzyskiwania energii z hamowania. Pierwszy hybrydowy model Lamborghini pojawi się na ulicach dopiero w 2015 roku.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Lamborghini
Tematy w artykule: Lamborghini silniki V12

Podobne wiadomości:

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Samochody luksusowe 2016-11-16

Kolejni producenci wycofują się z salonu w Paryżu

Kolejni producenci wycofują się z salonu w...

Aktualności 2016-09-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.