mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Oto finalny wygląd polskiego superauta!

Oto finalny wygląd polskiego superauta!

Arrinera pokazała światu finalny wygląd pierwszego polskiego superauta ochrzczonego już wcześniej jako Hussarya. Samochód wygląda lepiej gdyż w finalnym wydaniu mniej przypomina samochody konkurencji.

Oto finalny wygląd polskiego superauta!

Rocznie powstawać ma 100 samochodów, a auto ma zostać wyposażone w silnik konstrukcji General Motors. Silnik 6.2 litra dostarczy moc rzędu 650 KM  oraz 820 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Z silnikiem zostanie sprzężona skrzynia automatyczna włoskiej firmy CIMA, która będzie oferować możliwość zmiany przełożeń za pomocą łopatek przy kierownicy.

Pierwszą setkę Hussarya ma osiągać w czasie 3.2 sekundy zaś maksymalna prędkość może wynieść 340 km/h. Masa polskiego superauta będzie kształtować się w okolicach 1300 kg. Od początku historii marki Arrinera podkreślany jest fakt, że nad autem pracować będzie sławny, brytyjski konstruktor Lee Noble.



Nowe zdjęcia udostępnione przez Arrinerę pokazują zmianę stylistyk. Trzeba by się uprzeć by dostrzec teraz w polskim superaucie podobieństwo do Lamborghini. Trzeba przyznać, że poprawki w wyglądzie stworzone przez Pavlo Burkatskyy’ego nadały Hussaryii unikalnego charakteru. Pozostaje czekać na oficjalną prezentację auta na, którejś z imprez targowych.

 

>>Dziś prima aprilis - zapraszamy na konkurs!<<

Zobacz koniecznie: Wszystko o Arrinera
Tematy w artykule: Arrinera Arrinera Hussarya

Podobne wiadomości:

Arrinera Hussarya legalna na drogach

Arrinera Hussarya legalna na drogach

Aktualności 2017-06-28

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Samochody luksusowe 2015-04-22

Komentuj:

~bednarek 2014-04-03

raczej nie prima aprilis, ale to wszystko na co ich stać, produkcji nie rozpoczną, bo brak solidnego zaplecza finansowego

~fun88 2014-04-03

prima aprilis

~Tomasz 2014-04-03

brawo firma! teraz czas na realną produkcje w Polsce!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech