mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Oto nowa definicja supersamochodu

Oto nowa definicja supersamochodu

Amerykanie mają wielkie ambicje. Potwierdza to samochód o nazwie Dagger GT. Jeszcze nie powstał, a już wywołuje wielkie emocje. Powstanie tylko pięć egzemplarzy, z czego dwa znalazły już nabywców. Przy okazji zamierza ustanowić kilka rekordów.

Oto nowa definicja supersamochodu

Definicja supersamochodu będzie musiała zostać ponownie zweryfikowana, bowiem Dagger GT będzie oferował osiągi pozwalające zakwalifikować go jeszcze wyżej. Cele postawione przed samochodem są jasne. Będzie to nie tylko najszybszy samochód na świecie, ale także przyszły rekordzista na torze Nurburgring.

Pod jego maską pracować będzie jednostka firmy Transtar z podwójnym doładowaniem. Jej szczytowa moc została przewidziana na wartość 2 tysięcy koni mechanicznych, a maksymalny moment obrotowy ma osiągnąć 2.710Nm. Te ciężkie do wyobrażenia wartości przyjmie na swój karb sześciobiegowa skrzynia zaprojektowana przez TranStar/Mendeola.

Zapowiadane osiągi wydają się równie niesamowite jak dane techniczne. Auto będzie przyspieszać do setki w 1,5 sekundy, ćwierć mili pokona w 6,7 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 483km/h.

Potencjalni klienci mogą wybierać pomiędzy trzema wersjami przygotowanymi do różnych celów: surowa wyścigówka, samochód sportowy dopuszczony do ruchu oraz luksusowy roadster. Pierwsze z niewielu egzemplarzy powstaną na początku 2012 roku. Koszt jednego to co najmniej 1,5 miliona złotych.

 

 


Podobne wiadomości:

Głośne superauta znikną z centrum Londynu

Głośne superauta znikną z centrum Londynu

Samochody luksusowe 2015-07-29

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Już w tym roku pierwsza Arrinera

Samochody luksusowe 2015-04-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
„Tak dla S14” - powstało stowarzyszenie
„Tak dla S14” - powstało stowarzyszenie
W Konstantynowie Łódzkim powołano do życia stowarzyszenie „Tak dla S14”, którego zadaniem będzie wspieranie inwestycji w ramach drogi ekspresowej, która będzie tzw. zachodnią obwodnicą Łodzi.