mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Porsche Cayenne z przydomkiem Turbo S

Porsche Cayenne z przydomkiem Turbo S

Producent sportowych aut z Zuffenhausen zaprezentował najnowsze wcielenie Cayenne. SUV Porsche otrzymał doping w postaci zastrzyku turbo. Oto przed Wami Cayenne Turbo S.

Porsche Cayenne z przydomkiem Turbo S
Producent podaje, że Cayenne Turbo S charakteryzuje się zużyciem paliwa na poziomie 11.5 litra na 100 km. W porównaniu do wersji Turbo auto posiada zwiększoną o 50 KM moc (550 KM) oraz moment obrotowy, który urósł do wartości 750 Nm. Auto pierwszą setkę osiągnie po upływie 4.5 sekundy, a maksymalnie na zegarze kierowca zobaczy 283 km/h.

W standardzie Porsche oferuje pneumatyczne zawieszenie wspomagane aktywną kontrolą tłumienia PASM, czy też system zmniejszający kąt wychylenia na zakrętach PDCC. Auto w standardzie posiada również pakiet Sport Chrono. SUV Porsche wyposażony jest w 21-calowe koła 911 Turbo II dedykowane do Cayenne Turbo S. Wewnętrzna część felg malowana jest na kolor czarny o wysokim połysku.

W środku znajdziemy dwukolorowe pakiety obić skórzanych, w kombinacjach black/carrera re lub black/luxor beige. Skórzana tapicerka została wzbogacona o kontrastujące szwy carrrera red i luxor beige. Uzupełnieniem pakietu skórzanego jest Pakiet Carbon. Porsche Cayenne Turbo S w salonach zadebiutuje w styczniu 2013 roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Porsche Cayenne
Porsche Cayenne
Cena podstawowa już od: 361 330 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Porsche 911 Carrera T – budżetowe „R”

Porsche 911 Carrera T – budżetowe „R”

Aktualności 2017-10-23

Porsche 911 GT2 RS - nowy rekord na Nurburgring

Porsche 911 GT2 RS - nowy rekord na...

Aktualności 2017-10-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.