mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Prezesowskie kombi

Prezesowskie kombi

Przedłużone, ale eleganckie nadwozie. Przestronne, ale ciepłe wnętrze. Zyskując na funkcjonalności, wersja kombi Mercedesa klasy E nie straciła nic ze swojej urody.

Prezesowskie kombi

Niektórym trudno się zdecydować. Dynamiczne kształty zwracają na siebie uwagę. Sportowa, szybka jazda to prawdziwa przyjemność. Ale samochody sportowe są niepraktyczne, niewygodne. Mało w nich miejsca i nawet z upchaniem walizki może być problem. Naprawdę przyjemnie jest mieć wokół siebie trochę przestrzeni. Opływowy i dynamiczny w kształtach, mierzący prawie 5 metrów Mercedes E 320 CDI kombi skrywa w sobie zarówno 690-litrowy bagażnik, jak i 204-konny silnik diesla.

Eleganckie wnętrze auta w wersji Elegance nie ma w sobie nic z niemieckiej surowości. Jasne, ciepłe barwy, wstawki z drewna orzechowego, kremowa skóra. Nie brakuje tu żadnych  elementów podnoszących komfort podróży, ale tego właśnie wymaga się od samochodów tej klasy, o takim prestiżu i w takiej cenie. Miejsca wystarcza zarówno z przodu, jak i z tyłu, nie wspominając już o ogromnym bagażniku, a wygodne siedzenia pozwalają oddać się przyjemności podróżowania.

Mercedes E 320 CDI prowadzi się przyjemnie i pewnie. Ergonomiczna deska rozdzielcza, czytelne i ładne zegary i prawie wszystko na swoim miejscu. Prawie, bo bezproblemowe odnalezienie włącznika wycieraczek wymaga wyrobienia nowego nawyku. Z lewej strony kolumny kierownicy znajdują się bowiem dwie dźwigienki, z których jedna służy do ustawienia tempomatu, druga natomiast obsługuje wycieraczki, światła i kierunkowskazy. Samodzielnie włączamy jednak wycieraczki bardzo rzadko, bowiem czujnik opadów dba, by odbywało się to automatycznie.

O silniku 320 CDI nie można powiedzieć nic złego. Wykonana w technologii common-rail jednostka napędowa pracuje cicho, jest bardzo dynamiczna i elastyczna. Wyprzedzanie tym autem to żaden problem. Tym bardziej, że automatyczna skrzynia biegów pracuje miękko i szybko reaguje na naciśnięcie pedału gazu. Aby rozpędzić się od 0 do 100 km/h wystarczy 8,2 s, a świetne osiągi nie są wcale okupione ogromnym zużyciem paliwa – średnio na poziomie 8 l/100 km. Gdy mamy ochotę na bardziej sportową jazdę, możemy wybrać sekwencyjną zmianę biegów.

Nie wystarczy jednak, aby auto gnało z dużą prędkością. Szczególnie podczas szybkiej jazdy każdy chce czuć się bezpiecznie i mieć poczucie panowania nad autem. Świetne zawieszenie Mercedesa klasy E kombi pozwala na ten luksus. Dla tych, którzy mają jeszcze większe wymagania, dostępne jest zawieszenie pneumatyczne, za które dopłacić trzeba ok. 6 tys. zł.

Auto nie jest ani za sztywne, ani za miękkie. Pewnie prowadzi się w zakrętach i koleinach oraz dobrze tłumi nierówności, zapewniając komfortową jazdę pasażerom na wszystkich siedzeniach. W sytuacjach niespodziewanych kierowcy pomaga montowany seryjnie układ ESP.

Magdalena Czarkowska

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport