mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Rada dla Protona: sprzedać Lotusa

Rada dla Protona: sprzedać Lotusa

Lotus to marka tak samo legendarna, jak często trochę traktowana z dystansem. Wiele osób, gdy ich zapytać by wymienili sportowe marki to bez zająknięcia wymieni Ferrari, Lamborghini czy Porsche, ale wielu też zapomni o Lotusie. Firma obecnie należy do malezyjskiego Protona, który myśli nad sprzedażą brytyjskiej marki.

Rada dla Protona: sprzedać Lotusa
Lotus marka z 28-letnią tradycją jest w rękach Protona, który z kolei jest pod kontrolą rządu malezyjskiego. Jak donosi serwis autoblog.com rząd rozważa opcje partnerstwa lub sprzedaży Lotusa. Jak na razie nie ma żadnych ofert a Malezyjczycy chcą sprzedać firmę komuś kto zapewni dobrą przyszłość marce Lotus.

Obserwatorzy rynku motoryzacyjnego uważają, że pierwsze co powinien zrobić Proton to pozbyć się Lotusa. Wszystko rozbija się o to, że malezyjski producent aut tak naprawdę ni jak ma się do niszowego producenta aut sportowych. Proton od roku 1996 dostarczał tylko pieniędzy dla Lotusa nie robiąc nic więcej.  Jak na razie jednak nie ma oficjalnego stanowiska w sprawie sprzedaży. Jeśli dojdzie do tego, to przyszłość zaplanowana przez prezesa marki, Danego Bahara może stanąć pod znakiem zapytania. Nowy właściciel może mieć inną wizję.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Lotus
Tematy w artykule: Lotus Proton

Podobne wiadomości:

Crossover Lotusa lepszy niż Macan

Crossover Lotusa lepszy niż Macan

Aktualności 2015-07-02

Lotus 3-Eleven pojawi się w Goodwood

Lotus 3-Eleven pojawi się w Goodwood

Aktualności 2015-06-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport