mojeauto.pl > motogazeta > Samochody luksusowe > Rolls-Royce i silnik V16

Rolls-Royce i silnik V16

Brytyjska marka produkująca ekskluzywne limuzyny rozważa wprowadzenie na rynek dwóch nowych modeli. Pierwszy z nich to roadster, zaś drugi ma być... SUVem.

Rolls-Royce i silnik V16
Rolls-Royce rozważa rozszerzenie swojej gamy modelowej, tak by oferta była bogatsza, od tej, w której jest jedynie Phantom i Ghost. Szef RR, Harald Kruger zdradził, że firma "cały czas śledzi konkurencję". "Cały czas dyskutujemy czy podjąć działania. Dotyczy to wszystkich marek, segmentów i technologii", dodał Kruger.

Plotki, które napływają z Goodwood mówią, że Rolls-Royce rozważa wprowadzenie na rynek roadstera wyposażonego w potężny silnik V16. W 2004 roku firma pokazała koncepcyjny model 100EX, który pod maską posiadał taką jednostkę napędową o pojemności aż 9 litrów.

W Genewie firma pokaże koncepcyjny model Wraith, który jednak nie będzie zapowiadał roadstera wyposażonego w silnik V16. Auto mogło by powstać na płycie podłogowej nowego Phantoma, który na rynku ma pojawić się w 2016 roku. Potężny roadster zadebiutować miałby rok później.

Skoro firma śledzi konkurencie i rozważa podjęcie działań, to może to sugerować, że na rynku zobaczymy również SUVa z Goodwood. Auto z tego segmentu przygotowywane przez Bentleya ma coraz większe szanse na produkcję, a to powoduje, że Rolls-Royce nie powinien takiego stanu rzeczy pozostawiać bez echa. Oby tylko SUV z Goodwood nie wyglądał tak paskudnie, jak propozycja od Bentley’a.

Podobne wiadomości:

Bentley Continental GT w nowym wydaniu

Bentley Continental GT w nowym wydaniu

Samochody luksusowe 2017-08-30

Rolls Royce Phantom VIII – nowy wymiar luksusu

Rolls Royce Phantom VIII – nowy wymiar...

Premiery 2017-07-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.